liczy się jak wiele jesteś w stanie przyjąć.
liczy się jak wiele jesteś w stanie przyjąć.
W każdym razie w sądzie na rozprawie byłem i sędzina wysłała mnie do biegłego sądowego. Byłem niedawno. Rozmowa nie poszła źle, następną rozprawę mam 23. Istnieją spore szanse że wygram tą rozprawę. Mam pracę, z rodziną się nie kontaktuje, ćpam dalej i jestem zadowolony w chuj że się wyniosłem z chaty ; ) Polecam.
Właśnie przez takie osoby mamy delegalizację.
Od długiego czasu nie popieram narkomanii ale skoro niektórzy muszą to robić uważam że powinni zachować choć namiastkę instynktu samozachowawczego i się z tym nie obnosić.
WidzęWięcej pisze:Właśnie przez takie osoby mamy delegalizację.
Rahciah pisze:wyprowadziłem z chaty
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
Wygrałem sprawę, rozpraw było razem 4, na 4 sąd odrzucił wniosek Matki o umieszczenie mnie w psychiatryku przymusowe bez mojej zgody.
Musiałem odwiedzić biegłego który wystawił mi opinię sądowo psychiatryczną, zignorować wszystkie ciezkie działa wystawione przez rodzinę przeciwko mnie, zachować spokój i nie zgodzić się na przymusowe leczenie (choć na ostatniej rozprawie powiedziałem że chcę sam iść do szpitala ale dobrowolnie : ) ).
Chętnie odpowiem na pytania apropo takich rozpraw, najlepiej na hajpie piszcie, bo nie mogę ujawnić wszystkich szczegółów publicznie : ).
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
