Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Od dupy strony zaczynacie (tak samo jak ja zresztą zacząłem)
Ja przynajmniej łączę teorię z praktyką i rzadko kiedy powołuję się na źródła, chyba że znajdę coś naprawdę godnego uwagi. Nie słuchajcie Brainna, nie słuchajcie FarmieGolda (chociaż po nim widzę zmianę in plus ;) ), nie słuchajcie nawet mnie, chociaż niektórzy tutaj myślą, że jestem jakimś guru jebanym i jak im odpiszę osobiście albo spotkam się z nimi irl, to czuję się jak gwiazda rocka. Nie słuchajcie nawet mądrzejszych ode mnie (np. Hashtag Oila, szacun, że myślisz i masz ogromną wiedzę btw). Najlepiej sprawdźcie wszystko, CO WAS dotyczy, zapytajcie na forum, poszukajcie źródeł, wszystkiego. Zobaczcie, że głupie leki nootropowe mogą zaszkodzić. Pomyślcie o tych, którzy biorą się za dragi. Pomyślcie o tych, którzy już nie napiszą. Pomyślcie, że większość nawet nie zna tego forum. I nie myśli o skutkach.
PS Dzisiaj się w mojej małej mieścinie (niecałe 2k mieszkańców ) przekręcił gość od narkotyków, a nawet go nie znałem,może bym mu pomógł chociaż odrobinę, o ile bym był w stanie...
A wiele moich znajomych ma mnie tutaj za ćpuna, bo okazyjnie coś wrzucę, jestem zawsze w pełni trzeźwy umysłowo i nigdy nie zdarzyło mi się nic przedawkować, rano nie zdycham (np. kac) nie gadam głupot,a zarzucają mi, że "dragi zeżarły mi mózg".
Ale hehewódka (jeden z najtwardszych narkotyków) co weekend ze znajomymi i robienie z siebie idiotów to nie ćpanie, co nie? Ale to ja jestem ćpun, bo "biorę narkotyki". Patrzę na was z politowaniem, bo często nawet nie wiecie, gdy na imprezie coś bralem (już wolę mówić, że jestem trzeźwy niż tłumaczyć, dlaczego nie piję alkoholu i słuchać wywodów najebanego gościa, dlaczego "narkotyki to zło"; ot, taka mała hipokryzja, co nie?), podczas gdy wasze debilne zachowanie i smród czuć na kilometr... A następnego dnia kac w OUN i ciężkie zatrucie aldehydem octowym w układzie pokarmowym. Nie licząc "kaca moralnego" (cóż za śliczny eufemizm), ale trzeba się czasami "zresetować", co nie?
Wybaczcie moje ostatnie akapity, ale traktuję to przy okazji jako mały manifest... Ważne to brać z głową.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Serio pomyliłeś wątki - jeśli chcesz być narkotycznym, użalającym się nad swoim otoczeniem guru to bądź, ale w miejscu do tego przeznaczonym
Niedługo robię zamówienie na mo.
Jak narazie:
-ginko biloba
-kurkuma + pieprz czarny
-czarnuszka
-bacopa monnieri (skończyła mi się)
-żeń szeń
Mam ekstrakt w takim brązowym proszku :)
Podczas gdy Winpocetyna działa na wszystkich i na pierwszej stronie duckduckgo można ją kupić w polsce jako legalny ekstrakt bez użerania się z receptami.
Żeń szeń działa całkiem fajnie jadłem po 4 tabletki koreańskiego Naturrel Forte i 2x żeń szenia olimpu ładnie speedowało, większe dawki ból głowy ale jest jedna gigantyczna wada ŻEŃ SZEŃ BARDZO ZWIĘKSZA LĘK I STRESS, więc trzeba go jeść z czym przeciwlękowym.
Bacopa podobno dobrze uspokaja, na mnie tak samo kilka marek testowałem i ani poprawy ogaru ani uspokojenia nie zauważyłem, brałem je po 2 prawie 3 miesiące. Więc ja rezygnuję z dalszych prób z nią, lepiej wydać kasę na coś mocniejszego a jest co wybierać.
portal abc zdrowie: "nikotyna wycisza, uspokaja, relaksuje i zmniejsza napięcie psychofizyczne, czyli staje się metodą na stres;
nikotyna pobudza, stymuluje, poprawia koncentrację uwagi, zwiększa aktywność organizmu. "
"Starożytni wspominali coś o chusteczkach higienicznych, w praktyce tabaka może byc zażywana właśnie dlatego że przeczyszcza nos, drugi powód to to, że nikotyna jest stymulantem (czyt. pobudzaczem). nikotyna jednak nie ma tutaj dużego wpływu, objętościowo w pudełku tabaki jest jej tyle co w ok. 4 papierosach, ponad to o wiele słabiej wchłania się do organizmu przez śluzówkę, niż w postaci dymu."
ZMA - bardzo często reklamowany jako "booster testosteronu" - najczęściej to samo ZMA mimo to testosteron którego przyjmowanie do 25 roku życia jest niepotrzebne bo sam generuje się do maksa, wiec każda nadwyżka ("przyjmowanie z zew.") przeradza się w dihydrotestosteron który m.in. znacznie przyspiesza proces wypadania włosów
jeśli się mylę to "wiecie co z nim zrobić"
""Sprostujmy jednak trochę faktów, bo dużo ludzi pierdoli farmazony wyczytane na chujowych stronach. W sieci coraz więcej specjalistów, których głownym źródłem wiedzy są czaspomisma typu "przyjaciółka"" - hy
a na temat zma to jest 100 opinii, jedni piszą (kulturystyka sklep pl) że naukowcy udowodnili iż mieszanka cynku magnezu i B2 powoduje wzrost ilości testosteronu, inni zaś (potreningu) napisali że to mit. Po prostu chciałbym ustrzec się dihydroteścia bo mam mniej niż 25 lat
12 marca 2017FarmieGolda pisze: Testowałem wiele marek ginko biloby dawno temu i ani jedna nie działa.
Podczas gdy Winpocetyna działa na wszystkich i na pierwszej stronie duckduckgo można ją kupić w polsce jako legalny ekstrakt bez użerania się z receptami.
Żeń szeń działa całkiem fajnie jadłem po 4 tabletki koreańskiego Naturrel Forte i 2x żeń szenia olimpu ładnie speedowało, większe dawki ból głowy ale jest jedna gigantyczna wada ŻEŃ SZEŃ BARDZO ZWIĘKSZA LĘK I STRESS, więc trzeba go jeść z czym przeciwlękowym.
Bacopa podobno dobrze uspokaja, na mnie tak samo kilka marek testowałem i ani poprawy ogaru ani uspokojenia nie zauważyłem, brałem je po 2 prawie 3 miesiące. Więc ja rezygnuję z dalszych prób z nią, lepiej wydać kasę na coś mocniejszego a jest co wybierać.
do zen szeia warto dokupic cos lekko uspokajacego. nawet niskie dawki zen szenia dzialaja. W kwestii lękow najgorszy mi to z kofeina.
Przy czym dla zdrowych to bdb mix (energetyka max 1 pucha). Do tego tyrozyna i lecisz
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
