Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Pij eter, będziesz wielki
kolory są przepiękne pastelowe,cudownie słucha się muzyki :-) ,substancja lekka dla ciała,lekki bodyload
po śnie 3 godzinnym poszedłem na uczelnie i dalej subtelnie ale miałem wyostrzone kolory jeszcze rano :-D
Teraz przyszedł czas na microdosing ALD-52. I wg mnie jest gorzej. Nie ma tej stymulacji utrzymującej się długi czas i ochoty do życia jaką zapewniał "one player". 1P wchodził po 2,5/3h a ten ALD52 już po 1h czuje. Więc ktoś kto stosował ten i ten lizergamid (microdosing ale i full trip też) niech powie czy to tak wygląda czy to co mam to jednak nie jest prawdziwe ALD52.
Pojawiła mi się taka myśl że to nie to może siedzieć w kartonie bo ktoś napisał u jednego vendora że ma wątpliwości czy to aby napewno ALD52 (gorzki smak).
Więc będe wdzieczny za porady.
PS: Zapomniałem dodać że czuje mocniejsze bicie serca podczas wchodzenia substancji. Nie jest to jakieś bardzo nieprzyjemne lecz zauważalne. Na 1P tego nie miałem. A dawki obu biorę takie same na MD (10mcg - 12,5mcg)
W ogole probowales kiedys nbome albo inne fenetylaminy na kartonach? One doslownie znieczulaja i wykrecaja gebe od gorzkosci.
1P w moim odczuciu rzeczywiscie bardziej stymuluje niz ALD/AL-LAD/ETH-LAD.
Mi szybciej laduje sie ALD-52 niz 1P. Chociaz 1P juz dawno nie jadlem, ale pamietam ze 1P czulem dopiero po jakiejs godzinie, ALD czuje juz w sobie po pol godziny.
Preferuje ALD-52 do tripow: jest 'lzejszy' i nie ma tak nachalnego wejscia jak 1P. Do efektow orange sunshine daje sie przywyknac, a 1P wchodzi jak pojebany: trudniej sie ogarnac na wejsciu.
Skoro mówisz ze ALD52 mniej stymuluje niz 1P ale szybciej wchodzi to wychodzi na to że jednak siedzi tam to co ma siedzieć.
Jak mówiłem wcześniej interesuje mnie microdosing nie do full tripy (to w późniejszych terminach).
Dzięki za info.
Apropos Orange Sunshine: https://erowid.org/ask/ask.php?ID=3189
16 marca 2017zlyhui pisze: ...
Może też dlatego, że nie wrzucam już mniej niż 375mcg, co bardziej doświadczonym użytkownikom, bądź tym co nie przeżyli jeszcze ego death, bardzo polecam :cheesy: .
Trip aż do odcięcia podstaw rozumowania i utraty zbudowanego obrazu własnej osoby, zawsze jest bardzo oczyszczający z niepotrzebnych myśli, i odświeżający dla zmysłów, tzw. korzystna dekonstrukcja.
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
