Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 9 / / 0
Cała noc z soboty na niedziele jechałam na fecie, przerobiłam pewnie jakies 1,5 g co dla mnie jest dosc spora ilością. temat był jednak jakis wyjątkowo mocny. zjazd był masakryczny, cały dzień leżałam z bólem mięśni, ciężki oddech, serce tłukło i odczuwałam kłucie w mostku i bóle wątroby. nie mogłam zasnąć do 24, po czym w poniedziałek obudziłam sie o 6 i nie mogłam dalej spac. jest juz wtorek, duzo spałam, jadłam, brałam witaminy. mam wciąż bardzo rozmazany obraz, czuje sie jakby wyzarlo mi pol mózgu, cieżko mi sie mysli, często łapie zwiechy. co moge zrobic zeby szybciej wrócić do siebie? i czy ktoś juz tak kiedys miał? czy to normalne skutki po fecie czy dostałam jakies gowno ?

dodam jeszcze ze moich dwoch ziomków podobnie trzeci dzień nie moze dojść do siebie
  • 1121 / 157 / 0
Nie są to normalne skutki po fecie. Braliście jakieś gówno. To nie możliwe żeby zjazd trwał 3 dni mimo suplementacji.
"Nieśmiertelny jak Ciro Di Marzio"

Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
  • 2 / / 0
Strzelam że dostaliscie hexen. Tak jak wyżej, napewno nie była to feta
  • 456 / 22 / 0
28 lutego 2017WRB pisze:
Nie są to normalne skutki po fecie. Braliście jakieś gówno. To nie możliwe żeby zjazd trwał 3 dni mimo suplementacji.

WRB z przykrością muszę stwierdzić, że możliwe iż owa substancja była fetą. Cholernia zasyfioną. Miałam nieprzyjemność kiedyś na taką trafić. Może była wymieszana z jakimś syfem który tak szybko tyrał organizm. Część objawów się pokrywa. Od tamtej pory fety unikam . Trauma zostałą ; ) też dochodziłam do siebie kilka dni,ale nie nazwę tego ''zjazdem''. Po prostu organizm dostał ostro i tyle.
28 lutego 2017PanNie pisze:
Strzelam że dostaliscie hexen. Tak jak wyżej, napewno nie była to feta
Tego się nie da pomylić :nuts:
"One, Two....Rabbit's Coming for You...
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
  • 1141 / 117 / 0
Dokładnie, gdzie hexen a gdzie amph...

Może sobie po prostu z kumplami porządnie odeśpijcie i nie przemęczajcie się, uzupełnijcie elektrolity.
Uwaga! Użytkownik Static nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1238 / 43
Polecam benzodiazepiny.
Dr london.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2278 / 279 / 3
A ja neuroleptyki. Żadnych zjazdów, żadnych problemów, wszystko ładnie odespane.
Żaden doktor, ale Fenetylamina.
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 3406 / 536 / 0
E tam już musicie zamieniać fete na jakieś hexeny, ja po amph do siebie dochodziłem nawet do tygodnia, im dalej w las tym gorzej, organizm z każdą zabawą będzie miał coraz to gorsze zjeby (bynajmniej u mnie) a trwało to wszytko omg od młodego szczyla - jebać tak silne stimy :)
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 1121 / 157 / 0
Nie dla każdego jest feta i tyle.
"Nieśmiertelny jak Ciro Di Marzio"

Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
  • 456 / 22 / 0
Ja do tamtej jednej fety nie mialam problemów, pozniej w sumie też nie. Straszny syf Sebixy gonily po prostu . Czasami to loteria dlatego staram się unikać ; )
"One, Two....Rabbit's Coming for You...
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.