Dziś otworzyłam nowy woreczek i pierwsza dawka - taka jak zwykle, pogrzała mnie jak nigdy. A myślałam, że produkt będzie się pogarszał z czasem. Może to dzięki kilku małym dawkom deksa przez kilka ostatnich dni...?
@koneserdzemu jeśli to ma być twój początek z opio, nie warto. Naprawdę nie warto zaczynać, a już z pewnością nie od U (lepiej od czegoś lżejszego).
Mnie Ula wciąga z podobną siła co heroina, a że jest tak łatwo dostępna...
17 lutego 2017Defi pisze: Pomińmy że jakiś czas temu pisałam "nigdy więcej" :P
Dziś otworzyłam nowy woreczek i pierwsza dawka - taka jak zwykle, pogrzała mnie jak nigdy. A myślałam, że produkt będzie się pogarszał z czasem. Może to dzięki kilku małym dawkom deksa przez kilka ostatnich dni...?
@koneserdzemu jeśli to ma być twój początek z opio, nie warto. Naprawdę nie warto zaczynać, a już z pewnością nie od U (lepiej od czegoś lżejszego).
Mnie Ula wciąga z podobną siła co heroina, a że jest tak łatwo dostępna...
Jednak ostatnio zamówione U jak dla mnie działa lepiej, nie ma takich nudności jak po poprzednim sorcie, działanie też bardziej przyjemne., a cena znacznie niższa niż za pierwszym razem, dostawa jednak od innego vendora. Cena za gram nawet mniejsza niż gdy pierwszy raz zapłaciłam za 250mg. Czasem mnie zbełta ale nie jest tak źle. Właśnie w trakcie pisania teraz mnie rzygło ;/ No ale przesadziłam.
Poprzednio nudności przechodziły jak leżałam bez ruchu w łóżku, teraz jak już dostane nudności to wiadomo że puszczę pawia, leżenie nie pomoże... Dziwne.
Zawsze po wzięciu tej substancji noszę ze sobą woreczek foliowy, bo to wygodny i niezawodny sposób na czystość w mieszkaniu, a też nie zawsze zdąże lub mogę sobie pozwolić na rzyganie w kiblu... (Wspołlokatorzy by usłyszeli jeśli są akurat w mieszkaniu)
Ewidentnie za bardzo sobie drogę skróciłaś. Jeszcze jest koda, tramc..hel. Gdy za duży kaliber nudności na opio to norma. Też miałem odpuściłem. Potem kilka miechów koda + tramc i Ula od razu lepiej działała :) U mnie stała najlepsza droga podania - podskórnie/domięśniowo.
Działa słabiej?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Jak chce się wrzucać U47700 to trzeba najpierwej odstawić leki przynajmniej tydzień wcześniej (chociaż to najkrótszy okres i tylko relatywnie bezpieczny) i dawkować z ostrożnością.
Czy są efekty uboczne dzień po jednorazowym przygrzaniu?
Nie brałem jej nigdy, chcę wrzucić w sobotę, a w niedzielę jestem umówiony z laską
Chcę być w formie, a nie mam na kiedy przełożyć ani jednego, ani drugiego, bo w tygodniu pracuję.
tramadol skutkował silnym rozdrażnieniem (tak, wiem, że miesza z wychwytem noradrenaliny), morfina też jakimś takim rozregulowaniem (chociaż mieszałem z hydroksyzyną i smażyłem bakłażando).
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
