Jeżeli chodzi o weed, to jest dość duży problem bez osoby mówiącej po rosyjsku, zazwyczaj płaciłem kolo 100 UAH/g co teraz wynosi około ~15 zł, ale słyszałem że jest to ponoć drogo.
Ukraina to generalnie kraina opio, aczkolwiek pod np. klubem shema dostaniecie spokojnie pixy, jakies szczury - z tym że jakościowo to jest to dno.
Będę w maju na Ukrainie we Lwowie i przydałyby się jakieś opio, niwelujące kaca
Nie chciałbym brać dragów przez granicę więc opcja z apteki byłaby dobrym pomysłem.
też są wiele wypadków prowokacyjnych od policjantów, ponieważ oni mają plan, jaki muszą wykonać, dla tego szukają dzieciaków i sprzedają im różne gówno, a później lapią
Podobno np. Sudafed itp zatrzymują, jak z innymi lekami ogólnie u nas dostępnymi?
Czy sprawa ma się tak że zabierają leki ale np. Można bez problemu kupić u nich coś z efedryna, coś na alergie itp?
Punks
nienot
Dead
język to nie problem bo dość dobrze znam rosyjski
jeszcze przydalyby sie strony w stylu baza lekow mp, kojarze tylko tabletka.by
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
