Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
najbardziej mnie swędziało, gdy po raz 1 wrzuciłem 600, ale to i tak było nic - gdy moja kumpela jadła deksa 1 raz (300 mg) to ją tak swędziało że do krwi się rozdrapywała...
Po dzisiejszym robię przerwę
smoke elite pisze: ja na dexie caly jestem czerwony kurwa jak burak wiec nie wiem kiedy przestac sie drapacco mozna zrobic z tym goracem? myslalem o jakims leku na goraczke wyda?
ostatnio przy 300 mg swędzenie było tak intensywne, że miotałam się po całym pokoju...
a gdybym miała przy sobie szczotkę drucianą to bym jej użyła :wall:
Wiem, że jak mnie swędzi to mam dobrą jazdę. Bardzo przyjemne jak dla mnie tylko trzeba uważać, żeby za mocno się w to drapanie nie wkręcić, ja osobiście 'drapię' się jedynie opuszkami palców (takie jakby masowanie dość intensywne) i przechodzi. Z tym, że za moment swędzi w innym miejscu. :huh: Z reguły na drapanie podczas tripa poświęcam z 5 min. po czym olewam to i zajmuję się fazą właściwą.
bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
