Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Moj nos wlasnie czeka duzo chlora do przerobienia xd
Mowiac roztwor zapewne masz na mysli iv ? Czy nie wiem nie znam sie w dupe nie wsadzam kluc aie nie kluje, plebs z osoedla wciava nosem i wpiepszs lyzeczka
A jest mozliwe zrobienie sobie roztworu do nosa poprostu, bo nieraz bol jest niesamowity i kreske setke na 10x musze wciagac, zalezy od krysztala.??
Chodzi mi bardziej o chlory niz o mefedron jego jakos za bardzo nie lubie.
31 stycznia 2017StrangeloveDr pisze: I.V. nie, bo to daje szybkie wejście i szybsze zejście działania (tu zaznaczam, że sam nie próbowałem). Fenylo chodziło zapewne o P.R.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
01 lutego 2017Bigaffe1990 pisze: A to pr to nie raz mialem lewaytywe i zle wspomnienia.
A jest mozliwe zrobienie sobie roztworu do nosa poprostu, bo nieraz bol jest niesamowity i kreske setke na 10x musze wciagac, zalezy od krysztala.??
Chodzi mi bardziej o chlory niz o mefedron jego jakos za bardzo nie lubie.
Wiesc gminna niesie, ze zalezy od kwasowosci substancji.
Dodam tylko ze jak lecisz 1 dzien, wysmarkasz co masz to sluzowka jest poraniona.
Jak palniesz kreske na to to krzyz na droge.
Posyp sobie chemia rane dloni %-)
01 lutego 2017BetterThan pisze: Te wszystkie preparaty do nosa.... Tylko doraźnie. Nie wiem jak płukanie zatok wodą fizjologiczną. Prosta sprawa - wrzątek do miski, sól, i olejki eteryczne o tym już w necie. Łeb nad miską, ręcznik coby para wodna nie uciekała. Oddychać ustami, nosem. Powatarzac do skutku XD
Ja przeoralem jakies pol kilo chlorow, wiec wiem co na mnie dziala.
Tlusta masc (pieknie blokuje lejaca sie z nosa ciecz) i troche tabaki.
o plukaniu nie wspominam bo to podstawa.
Teraz lece co 2-3 dni na linomagu. Masc gesta.
jak stosowalem zwykla nivejke szybko schlo.
Wielonienasycone egzogenne kwasy tłuszczowe wchodzące w skład substancji czynnej, normalizują funkcje skóry i przyspieszają jej regenerację, poprzez swój udział w metabolizmie lipidów są niezbędne do utrzymania prawidłowego stanu skóry. Działanie to zależy w głównej mierze od zawartości niezbędnych kwasów tłuszczowych: kwasu linolowego i kwasu linolenowego. Wpływając również korzystnie na utrzymanie i regenerację naturalnej bariery skóry.
Urok farmaceutki w wieku 68 lat. Na tych 30 gr jade od 2 miesiecy i tubka ledwo naruszona.
W innej aptece spytalem to mi od razu jakies spreye ch.e muje proponuja.
02 lutego 2017Fenetylamina pisze:Zadne p.r., tylko zwyczajnie strzykawka lub pipeta, do napoju i chlust. Czekasz 10-15 minut i nagle jest charakterystyczne "to", które niemal równomiernie trwa 2 godziny. Potem kolejna dolewka i nos nie boli i zabawa lepsza. Spróbujcie.31 stycznia 2017StrangeloveDr pisze: I.V. nie, bo to daje szybkie wejście i szybsze zejście działania (tu zaznaczam, że sam nie próbowałem). Fenylo chodziło zapewne o P.R.
A powazniej - w przypadku chemii z zoladek obciazam jak musze.
W prezencie na cale zycie dostalem kiepskiej jakosci sluzowke zoladka.
Jakakolwiek chemia albo cos kwasnego - zgaga pewna.
Co najciekawsze zoladek jest czulyglownie na to co napisalem wyzej - inni marudza, ze po obiedzie w pracy czy czyms maja zgage ja tylko po chemii (leki, dragi suplementy).
Dzieki fene , ale ja raz robiw kreska raz bombka, bombki bardziej wpierdalaja i na dluzej, kreaki daja wiecej stymulacji.ale narazie pcham swoja elektryczna hulajnoge bo mi zajebali akumulator i weszla mi bombka i siedze nie.moge wstac z mokrej lawki xd
A ten roztwor do nosa na bazie klefedronu to mozliwy jest ? Wchlonie sie rozpuszczony chlor ?
Random mi z kolega peklo 1.2kg od zeszlego stycznia wlasnie. Makabra.
A co do zdrowia nosa. Naprawde polecam sudocrem. Jest swietny albo bepanten. Sudocrem duzo tanszy i duzo wiecen, i jak was dupa zacznie piec po p.r to te ja mozecie nim :old: :old: Posmarowac.
A tak niestety detoks %-)
Co do roztworu nie wiem - wpadaj do dzialu chemikow maja tam temat do luznych pytan wiec pewnie poratuja takim info.
* Co do pisania o ilosciac - poprostu zmierzam do tego, ze dbajac o zdrowie )(czy to nos czycwatroba czy zoladek) to skutki dragow wychodza, ale nie jest to tak dokuczliwe.
Glownie mowie o tych co kupia piatke klefa i sie swiat konczy bo im sie strupy robia, krew leci itd.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
