kubbka pisze:
btw.; nie mam zamiaru tego robic bo nie potrzebuje, ale slyszalem od znajomych ze jak sie zje malego szczurka ok. 50 mg, i za jakies 2 - 3 h wypije kawe, to robi tak jakbys zjadl tego szczura wiekszego tzn wzmacnia dzialanie
3 lata uwierzę , nawet podbiję do tych 5 lat ( ale nie ciąg ) ... tylko jakie spustoszenia w organizmie narobiłoby branie tyle lat , nawet nie chcę sobie wyobrażać .... [ shit już sobie wyobraziłam ... ]
Np. Dla mnie jest to walenie minimum co 24h. A jak jest u Was?
Shrank23 pisze:Chaza .... wybacz , ale w dużo uwierzę , lecz nie 15 lat ciągu meth.
3 lata uwierzę , nawet podbiję do tych 5 lat ( ale nie ciąg ) ... tylko jakie spustoszenia w organizmie narobiłoby branie tyle lat , nawet nie chcę sobie wyobrażać .... [ shit już sobie wyobraziłam ... ]
Na detoksie poznałem gościa co 15 lat walil zwykla amfe IV (i to nie taka co dzisiaj maja osiedlowe Seby, gość był zawodowym złodziejem, okradal tez mi.in. apteki i grubym koksom sprzedawal potem ome, mete etc. przy okazji dostając np. dziwke na godzine, tak ze na pewno miał tez dostep do bdb fety). Przerzucil się potem na alko. Miał 30 lat a wygladal na co najmniej 45, nawet 50. Ogolnie psychicznie nie widziałem u niego jakichś większych skutkow brnia tyle lat amfy IV. Jedynie fizycznie go zniszczyla. I tak uważam, ze niezły z niego robocop
W skrócie powiem że nie jestem jakoś stary , biorę od roku(pamiętam dokładna datę) zaczynałem od benzyniaka potem feta a teraz kryształ. Biorę z przerwami ale najdłużej to leciałem 2 miesiące , a od dłuższego czasu zażywam tylko kryształ już w większych ilościach. Moi znajomi sami są w szoku że potrafię zjeść około 0.5 jednej nocy i się dobrze z tym czuć ale z czasem coraz większe schizy mnie biorą. Miałby ktoś jakieś rady jak z tym przystopować bo biorąc prawie codziennie już sam se zaczynam nie radzić z tym..
11 stycznia 2017HardcorMP pisze: Tak ogólnie to jestem nowy na tym forum :)
W skrócie powiem że nie jestem jakoś stary , biorę od roku(pamiętam dokładna datę) zaczynałem od benzyniaka potem feta a teraz kryształ. Biorę z przerwami ale najdłużej to leciałem 2 miesiące , a od dłuższego czasu zażywam tylko kryształ już w większych ilościach. Moi znajomi sami są w szoku że potrafię zjeść około 0.5 jednej nocy i się dobrze z tym czuć ale z czasem coraz większe schizy mnie biorą. Miałby ktoś jakieś rady jak z tym przystopować bo biorąc prawie codziennie już sam se zaczynam nie radzić z tym..
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
