To Ci w niczym nie pomoże.
Ani nie będziesz szczęśliwy ani nieszczęśliwy. Chcesz tak? Naprawdę chcesz żyć-nieżyć? Bo takie zombie jest. Niby żyje ale jednak nie żyje a tym bardziej nie w otaczającej go rzeczywistości.
Ja nie mówię że leki Ci nie pomogą, ale nie nastawiaj się że odwalą za Ciebie całą robote.
Mówię Ci, postaraj się, włóż w tą terapię swoją inicjatywę, psychiatra jedno, Twoja inicjatywa drugie a leki trzecie i to ma współgrać a nie że jedna rzecz ma odpieprzyć całą robote za Ciebie.
Tylko musisz chcieć.
i życzę Ci żebyś chciał i się starał bo warto.
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
Jeszcze wcześniej mi umknęło napisać, że jak czytać Twój pierwszy post i niektóre dalsze, wydaje się, że to nawet do nas, tu, na tym forum, masz pretensje za to, że jesteś w takim stanie.
A z metod pracy nad sobą to dorzucę jeszcze malutkich kroczków. Przykładowo, zrób jedną pompkę dziennie. Tylko jedną, ale codziennie. Jak będziesz miał siłę i chęć, to dwie.
A jeszcze tak mi wpadło do głowy, jak wspomniałeś o kursie języka - najlepiej zacznij grać w jakąś grę (z polskimi albo i angielskimi napisami). Dla mnie to jedna z lepszych, bo i powiedzmy, darmowa metoda nauki języka (pewien stosunek emocjonalny sprawia, że lepiej się zapamiętuje słowa/wyrażenia).
Sengita pisze:Muszę przyznać, noker, że czytanie Twoich niezmiennie zdołowanych wypowiedzi zaczyna robić się nużące. Jak grochem o ścianę. Aż można odnieść wrażenie, że nie szukasz pomocy, a dostrzeżenia, jaki jesteś biedny.
Jeszcze wcześniej mi umknęło napisać, że jak czytać Twój pierwszy post i niektóre dalsze, wydaje się, że to nawet do nas, tu, na tym forum, masz pretensje za to, że jesteś w takim stanie.
A z metod pracy nad sobą to dorzucę jeszcze malutkich kroczków. Przykładowo, zrób jedną pompkę dziennie. Tylko jedną, ale codziennie. Jak będziesz miał siłę i chęć, to dwie.
A jeszcze tak mi wpadło do głowy, jak wspomniałeś o kursie języka - najlepiej zacznij grać w jakąś grę (z polskimi albo i angielskimi napisami). Dla mnie to jedna z lepszych, bo i powiedzmy, darmowa metoda nauki języka (pewien stosunek emocjonalny sprawia, że lepiej się zapamiętuje słowa/wyrażenia).
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Kreatyna wiadomo. Beta alanina mrowienie na twarzy itd. Aakg arginina przyznam szczerze ze nic nie poczulem. Zadnego libido czy tej pompy. No i bialko tez wiadomo.
Mucuna ekstrakt 40% z rana.
Maca + Spirulina / może być w szejku z mlekiem.
Na wieczór:
Bacopa monnieri
Ashwagandha
Spróbuj tego rozwiązania. Powinno dodać Ci energii i podnieść pewność siebie przez działanie antydepresyjne i przeciwlękowe.
Do tego psychoterapia.
Nie spamujmy.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.