Kwiat koniczyny jest dostępny w pierwszym lepszym zielaskim i jest w cholerę tani.
Samo działanie wywaru jeszcze przed zarzuceniem mipta było takie, że dało delikatną stymulację plus delikatne rozkojarzenie, ale nie było to mocne uczucie, lekko ponad placebo bym powiedział.
Na pewno wywar jest znacznie mocniejszy niż głupi sok z czerwonej porzeczki, ekstrakt pewnie ma dużo większy potencjał.
Bedziemy testowac :)
Bogdan, zauwazyles dzialanie PEA w pierwszym dniu takie samo jak np. drugim czy trzecim? Czy jednak nalezy "nasaczyc" organizm Ekstraktem z konczyny przez kilka dni?
Wazne dziala ,po drugie tanie to po
3 kocham efekty.
Bogdan1988 pisze:Po 3dniach dopiero pokazuje pazur ekstrakt koniczyny.
Wazne dziala ,po drugie tanie to po
3 kocham efekty.
Ekstrakt 8% na okolo 600-800 mg, 150mg PEA + 150mg PEA po godzinie. Zero pobudzenia
Co najwyzej czuje otepienie bo ekstrakcie, jednak po zazyciu PEA po prostu nie dziala.
Mam nadzieje, ze sie to rozkreci.
Opisz to otepienie dokladnie.
8/10 znajomych czulo to co trzeba.
2 aby przezwyciezyc sedacje az 1.2g i 300 -500mg pea po 20 min ale to juz wg mnie za duzo i odradzam.
Dzis twoj trzeci dzien opisz go .
Ekstrakt ma dzialanie sedatywno-stymulujace z przewaga stymulacji rzadko jest sedatywny moze trzeba wiekszej dawki ale za duzo to nie zdrowo.
Bogdan1988 pisze:Rzadko zdarza sie sedacja w przypadku koniczyny.
Opisz to otepienie dokladnie.
8/10 znajomych czulo to co trzeba.
2 aby przezwyciezyc sedacje az 1.2g i 300 -500mg pea po 20 min ale to juz wg mnie za duzo i odradzam.
Dzis twoj trzeci dzien opisz go .
Ekstrakt ma dzialanie sedatywno-stymulujace z przewaga stymulacji rzadko jest sedatywny moze trzeba wiekszej dawki ale za duzo to nie zdrowo.
Tak jak pisalem, dziala z 20-30 jestem lekko otepialy. Dzialania PEA nie czuje, ewentualnie delikatnie sniffem na 5 minut, ale napewno nie jest to co po "Wladku"
Zauwazylem, ze wieczorem chce mi sie szybko spac i czuje juz 2-3 piwka. Ale to moze byc zwykle zmeczenie, wiec nie bierz tego zbytnio pod uwage.
Nie mam tez dokladnej wagi, tylko miarke, ktora dostalem z ekstraktem. Niby 1 ml, ale czy to bedzie 1g to nie wiem. Cala miarke pilem z sokiem.
Co proponujesz?
Narazie po 2 dniach zero efektow. Co najwyzej lekkie otepienie po ektrakcie.
Ekstrakt 8% na okolo 600-800 mg, 150mg PEA + 150mg PEA po godzinie. Zero pobudzenia
Co najwyzej czuje otepienie bo ekstrakcie, jednak po zazyciu PEA po prostu nie dziala.
Mam nadzieje, ze sie to rozkreci.
Dziwne opisz co czujesz chociaz zarys sytuacji moze wybadamy czy koniczyna nie jest dla ciebie, jestes odporny, dziala odwrotnie trzeba duzo wiecej oczywiscie tego bede odradzal.
scalilam AnnaS
Roślinka obiecująca. Z tego wynika że naprawdę działa jako MAOi: post2369477.html#p2369477 (miks z 4-HO-MiPT)
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Przeciez mowilem ze jest imao co zatkalo zaskoczylem?
Zreszta uwazajcie by nie spozyc np z 4f-MPH bo za mocno jest napewnk bedzie zle,z energy pea i 2-FA w proporcjach ok 50mg PEA oral po 20min od zazycia ok 1.3g( juz ja moge ty musisz miec tolerke ale zawsze uwazaj bo tylko ty znasz swoj organizm)ekstraktu z MO 8%
I sniff 100mg 2-FA stymulacja high
Z 4 h konkretnie mocno na popitke 2szklanki energy drinka.
Pozdrawiam.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
