- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
dacmubanana pisze:A mi taka senna faza pasuje, ma to swoje uroki i zawsze do trama wciągam kilka zolpi + 0,5 klona oczywiście. Co kto lubi.
dacmubanana Możesz coś powiedzieć jakie efekty? Jak jedno wpływa na drugie?
Tutaj trzeba ja wyczuc. Ja to wyczuwam po oczach, oczy sa oknami mysli :) Zmienia sie nieco myslenie i samo odczucie powiek. Sa prosto mowiac ciezsze. Wtedy juz wiem ze mozna walic zolpidem. Jestem zwolennikiem sniffa wiec tez tak to robie. Działanie zolpi juz na aktywnej kwecie jest ciekawe. Po wciagnieciu uderza w glowe znaczaco przebijajac dzialanie kwety i rozkreca receptory :) Pobudza. Niweluje otepienie i sedacje po kwecie. Ale uwaga, (jesli chodzi o mnie) to tylko na 10 gora 15 minut. Pozniej uderza znowu kweta + zolpi i warto sie polozyc, bo zazwyczaj to ja juz wtedy pierdziele glupoty i majacze. Przez pol otwarte oczy.
W kazdym razie to polaczenie jest dobre o ile zrobi sie to w odpowiedniej kolejnosci.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
