Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 2 z 8
  • 273 / 2 / 0
juz gdzies o tym pisalem
zawsze jak tatus wpadal mi do pokoju najebany i czul ze jebie jarunkiem okrutnie to katowal o chmure, cytuje - dawaj dawaj, przydżumie i ide spac ... no i az pewnego razu, bylem najebany, i dalem sie skusic
  • 86 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: k00n »
Moj starszy chciał sobie ostatnio przypalić. Nie miałem akurat przy sobie zieleni więc nic z tego nie wyszło. Po paru dniach zapytałem się czy jeszcze chce zakopcić ale nie miał juz ochoty... pech.
Uwaga! Użytkownik k00n nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Szpinak »
Nieraz mama mi proponowała żebym z nią zajarał....
Tylko wiecie jak jest, nie można dać starym "chujoewgo towaru" bo jeszcze sie przepalą, będą żygać i wtedy będzie jeszcze gorzej niż miało być... tak samo nie można im dać mocnej indyjki, bo sie zamulą i znając już później faze mówić "Synu po co ci to", co innego gdyby to miała być jakaś sativka po której razem z mamą polewalibyśmy się z jej koleżanek ze studiów, czego kolwiek...

Jednak ja mam wrażenie że matka namawia mnie abym przyniósł jej troche palenia tylko po to żeby na przyszłość wiedzieć jak to wygląda i mieć na mnie haka - do tej pory nie przyłapała mnie na paleniu, nie znalazła żadnego topka ani nic, może sie tylko domyślać jak wygląda i pachnie marihuana............ Btw. kiedyś zostawiłem w szafce świeczki aromatyczne a ona myślała że to maria tak pachnie i przetrzepała mi całą szafke..........

Jednak myśle że jak już na stałe się wyprowadze do holandii i zaprosze do siebie swoją rodzicielke, na pewno pójdziemy razem do coffe shopu, zamówimy ciasteczko, herbatke, joincika i będziemy siedzieć i rozmawiać...:)
...hahahaha... (psychodeliczny śmiech)
  • 50 / / 0
Nieprzeczytany post autor: cga »
Starych to ja bym w to nie mieszał. Rodzice są od czego innego :)
Uwaga! Użytkownik cga nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Feel Oz-Off »
Palilem z Mama :D

Spytala tylko, czy nie umrze po tym ;)

Powiedzialem, ze lepiej Jej bedzie, niz po alko %-D

Zjaralismy wielkiego batona z holenderskiego stuffu - bylo pieknie :))))
Dzieci, nie kupujcie narkotykow. Zostancie gwiazdami rocka, a dadza je wam za darmo.
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
Zajarać z mamuską? Ło fak :rolleyes: Tego by się zrealizować nie dało. Może i dobrze, bo nie wyobrazam sobie byc na fazie a obok siedzi moja stara, wzorzec tradycji pokoleniowej. Z ojcem tymbardziej. Chociaż ostatnio sobie zażartowałam, bo jest zajebiście nerwowy i mówię do starej, że ojcu to trzeba zioła kupić to się tak denerwować nie będzie to się zaczęła smać. Kiedy ja powaznie mówiłam <_< . Wiem, że jedna moja siostra jarała i na tym jednym razie sie skończyło, druga chciała, ale jak to dziecko propagandy stwierdziła, że jeszcze by się wciągnęła a jest odpowiedzialną matką dwójki dzieci itp itd. Nie mam siły takich baranów przekonywać (a poza tym to głupia suka jest i jej nie lubie :#: )
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 178 / 8 / 0
a teraz odwrocmy kota ogonem, mamy po 45 lat nasz dzieci sa juz dorosle wracamy zmeczeni po robocie do domu a tam nasi synowie/corki i ich sympatie ostro pociagaja z bonga co robisz:

- siadasz z nimi i jarasz
- opierdalasz ich, zabierasz stuff i bongo,zamykaszsie u siebie i jarasz
- opierdalasz ich i nic wiecej nie robisz
- opierdalasz ich i wyrzucasz przy nich caly stud dla przykladu
- udajesz ze nie widzisz, ale jak wtrzezwieja chcesz przperowadzic powazna rozmowe
- udajesz ze nie widzisz, ale zaczynasz sie martwic
- udajesz ze nie widzisz i masz wyjebane
- dajesz cenną rade i idziesz sobie do siebie

ja wybieram opcje nr 1
Uwaga! Użytkownik electric_terrorist nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Feel Oz-Off »
[quote="electric_terrorist"]
a teraz odwrocmy kota ogonem, mamy po 45 lat nasz dzieci sa juz dorosle wracamy zmeczeni po robocie do domu a tam nasi synowie/corki i ich sympatie ostro pociagaja z bonga co robisz]

Opcja pierwsza i ostatnia (w takiej kolejnosci) :o)
Dzieci, nie kupujcie narkotykow. Zostancie gwiazdami rocka, a dadza je wam za darmo.
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: strunaman »
opcja numer 1 oczywiście
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
  • 173 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: malitakatana »
[quote="electric_terrorist"]
a teraz odwrocmy kota ogonem, mamy po 45 lat nasz dzieci sa juz dorosle wracamy zmeczeni po robocie do domu a tam nasi synowie/corki i ich sympatie ostro pociagaja z bonga co robisz]

kazałbym im pokazać ile mają staffu, jakby mieli dużo to troche dla siebie bym powinął, wziąłbym pare buchuw żeby sprawdzić czy mają dobry towar i czy nie trują się jakimś gównem, ogónie to chyba bym w wieku 40 lat załatwił sobie dojścia i sam bym dziecku kupywał dobry towar, miałbym pewność że sie nie truje żadnym gównem
Psyc[H]oaktywni
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 2 z 8
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.