Jest to dosyć nieprzyjemne uczucie, ale nauczyłem się już szybciej wybudzać, czy to przez szybkie oddychanie, czy próba poruszenia ręką czy powiekami. Niezła jazda jak mózg chce spać, a świadomość jeszcze nie.
Ciężko to opisać, ale tak jak by tracimy kontrolę nad władaniem własnym ciałem, do tego dochodzą nieprzyjemne uczucia szybkiej pracy serca i oddechu , paniczny strach dezorientacji oraz braku kontroli.
Gdy idę wyrzucić śmieci przybijam mu grabe"
Niesiemy dla was bombe te znaki wróżą wojne
Trochę boję się tego zjawiska, kiedy "śni" mi się coś z pozoru przyjemnego, po chwili przeradzając się w koszmar, z którego przez 2-5s nie mogę się wybudzić. Jest to tak realne, że po przebudzeniu czasem nie wiem co o tym myśleć.
Podam Wam dwa przykłady moich ostatnich paraliżów, żebyście mogli lepiej zrozumieć:
1) Sunąłem sobie taką jakby huśtawką na linie po moim osiedlu i wymijałem różne przeszkody (latarnie, bloki, ludzi), był to całkiem fajny sen, dopóki nie "spadłem" na dół. Wtedy zdałem sobie sprawę z tego, że leżę w łóżku i za wszelką cenę próbowałem się wybudzić. To było moje pierwsze doświadczenie tego typu, byłem przerażony i myślałem, że tak wygląda śmierć :D
2) Drugi paraliż przysenny był nieco krótszy, aczkolwiek bardziej traumatyczny. Wyprowadzałem z jakimś znajomym owce, całe stado owiec. Podszedliśmy do jakiejś bramy, by zapewne zagonić je na podwórko (to wyglądało jak farma), gdy ten mój znajomy otwierał ów bramę, owce zebrały się w kupę i przepraszam za słownictwo, zaczęły rżnąć mnie w dupę. Brzmi zabawnie? Dla mnie to wcale nie było zabawne. Przestraszony o swój odbyt, wybudziłem się spocony, choć nie było łatwo.
Mam nadzieję, że podobne, tak realne (w odczuciach) sny nigdy więcej mi się nie przytrafią.
xxxzzzxxx pisze:Ja moge się na trzeźwo walnąć w łóżko i wprowadzić się w bardzo głęboki trans - mieć CEV-y, 'przezroczyste powieki', świadome sny.. ale ja mam jakieś zmiany w części czołowej i przednioskroniowych mózgu pod postacią fal theta na tle fal beta (czy jakoś tak) :D
Kostek też bardzo chciałabym wykorzystać to i zrobić z tego świadomy sen nawet nie wiesz jak bardzo i ile razy się starałam. Ale to jest strasznie nerwicujące . U mnie do tego się to zdarza cyklicznie co napisałam w wątku ''kodeina-sny po kodeinie'' co niedługo tu podkleję w zamian za to zdanie :) I mam do paraliżu haluny często :-(
To co - jak wywołać z paraliżu sennego świadomy sen? :rolleyes: Bo to że uzależnienie od kodeiny wpłynęło na moje sny jest pewne... I ciekawe. Tak samo jak i Sny po niej. Już sama jak na razie nie wiem czy chce próbować czy mi to dyńki gorzej nie zryje a poza tym to jak na razie przerwa z kodeina. ;] I oby jak najdłużej :cheesy: ;] będę wpadać śledzić, bo jestem zdania że kodeina nie potrzebna zawsze by mieć Paraliż lub Sen Świadomy
email: 853156@protonmail.com
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.