Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Edit odnośnie ogłoszeń: już wiem, odkąd zadałeś mi to pytanie, nie mogłam przestac sie głowić. wygląda to mniej wiecej tak. kolo wystawia ogłoszenie "mam majke mst po zmarłym dziadku bla bla , zawsze odbiera telefon. ustawiają się, sprzedaje listek. Za jakiś czas znowu dzwonisz, ale on Ci odpowiada "dzis przyjdzie mój ziomek kurwa dzis nie moge", no i przychodzi ziomek, tylko z blachą (w sensie policyjną, a nie blachą ćwiarą). Od razu przeszukanie mieszkania. Skarge możesz sobie wnosić.
Wiem tylko przez kogo spalił się cały Targówek i jak dokładnie wyglądała cała akcja. Kuuuuuuurwa, masakra, że tacy ludzie ćpają i to takie mocne gówno, a potem wychodzi coś takiego
Na targówku nie wychodzcie nawet z domów na fazie, bo was przeszukają nawet w dupsku palcami.
No i wiem jeszcze tylko ogólnie o tych ogłoszeniach24 i że praktycznie cała wwa, z naciskiem na prawobrzeżna minimum przez najbliższy miesiąc będzie dość mocno obstawiona w zakresie helu, bupry, maja, wszystko, co opioidowe, nawet metadon. powstrzymam się już od wymieniania poszczególnych dzielnic, po prostu uważajcie na siebie i bądzcie ostrożni. Diler od opio będzie miał lipe na telefonie wcześniej czy później, chrońcie siebie, nie latajcie z ćwiarami w kieszeniach, nie walcie po kablach na klatkach, chowajcie towar głęboko tam gdzie światło nie dochodzi.
Zmieniajcie numery telefonów, duży nacisk jest na telefony.
Jak potrzebujecie info to się mogę dowiedzieć, które dzielnice są całkowicie poza "akcją Likwidacja". Pamiętam, że na pewno Bemowo jest bezpieczne. I chyba ogólnie prawie cala lewobrzeżna jest free, tam nic nie powinno się dziać. Centralniak i śródmieście nawet są wolne, jak macie kontakt tam, to latajcie tam. Cała uwaga jest skupiona na prawy brzeg wwy.
Jeżdżą najczęściej fiatami braavo, kia ceed.
nie wiem co moge dodac, pytajcie to wam powiem co chcecie wiedziec
ale poedytowałam tego posta hehe, ale mam nadzieję, że jest zrozumiały
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
akcja w wawie jak na filipinach prawie, dobrze że nie mieszkam w stolycy.
ale tu gdzie jestem nie mam helu nic a nic pod ręką
W ogóle ktoś coś wie jak teraz z helem w Suwałkach? Z tego co wiem, to chyba raczej kiepskiej jakości małe cwiary za 50 zł. Chyba, że ktoś ma dostęp do tej pysznej litewskiej, pyyyyycha była :) będę ją pamiętać do końca życia
Dobre pytania zadajesz magister, bardzo dobre. Szkoda, że sama mam tak przesrany i poorany mózg po dtx od carfenta, że sama nie mogę na takie wpaść podczas rozmowy. ;/
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
magister2222 pisze:W sensie ze oferują jakieś opioidy i czekają aż ktoś się zgłosi żeby je kupić? Tylko wtedy na jakie przestępstwo chcą nas złapać?
Od czasu do czasu,muszą zrobić "remanent" na mieście,poprawić statystyki,żeby ich wydziału nie ominięto przy rozdziale kasy....nic nowego.Polatają,pobiegają,skręcą kilka spraw i wszystko wróci do normy.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
