Raporty pozytywne:
1. https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... every_two/
2. https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... 4/my_25_mo
3.https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... t_is_epic/
4.https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... ing_as_an/
5.https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... ng_add_is/
6.https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... reased_my/
7.https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... l_anxiety/
8.https://www.reddit.com/r/Psychonaut/com ... today_2mg/
Mieszane:
1. https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... ences_and/
2.https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... xperiment/
3.https://www.reddit.com/r/Psychonaut/com ... silocybin/
Negatywne/Brak efektów
1. http://www.gwern.net/LSD%20microdosing - raport z prawdziwego zdarzenia
2.https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... crodosing/
I tips on microdosing:
https://www.reddit.com/r/microdosing/co ... crodosing/
https://drive.duckduckgo.com/file/d/0ByH7Bw ... M2anM/view
https://nootropix.com/microdosing-psychedelics/
https://www.youtube.com/watch?v=No_uN3U ... e=youtu.be
Pytam, bo chujowo jebać się z jakimiś dyskomfortami, dla możliwe, że nieopłacalnych efektów.
:retarded:
dzony_loker pisze:Przydałaby się też dokładna do 1g waga
Gram (suszonych) łysiczek to zdecydowanie nie jest już microdosing ;-)
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Zjadłem kiedyś małego grzybka, świeży b+. Kapelusz wielkości 2zł, nóżka dlugości zapałki, podsuszony jeden dzień. Były 2 takie, świeże razem chyba ważyły ok 1 grama, więc ilość teoretycznego suszu trzeba przemnożyć przez 0.1.
Taki grzybek spożyty razem z kubkiem zupy grzybowej (również z grzybów jadalnych, ale nieklepiących) powodował lekki dyskomfort na żołądku.
Typowo gribowych efektów oczywiście nikt nie poczuł, choć po buchu miałem wrażenie, że kątem oka widzę nienaturalny ruch chmur. Żadnych zmian poza dyskomfortem raczej nie odnotowaliśmy.
Do microdosingu najlepsze wg. mnie by były ekstrakty, jeżeli dobrze by były wykonane. Na dłuższą metę przydałby się soxhlet, lub coś w ten deseń. Byle by temperatura nie rozłożyła psylo-wkładu. Codziennie trzeba by sobie ekstrahować śniadanko, albo znaleźć dobry sposób na przechowywanie ekstraktu. Może by to był zamrażalnik + atmosfera ochronna z jakiegoś obojętnego dla substancji gazu?
pokolenie Ł.K. pisze:?dzony_loker pisze:Przydałaby się też dokładna do 1g waga
Gram (suszonych) łysiczek to zdecydowanie nie jest już microdosing ;-)
Zakładając oczywiście, że nie zjedliśmy tego grzyba tylko sam wypiliśmy sam wywar :D
Ale to teoria.
Życie pokazuje również, że teoria =/= praktyka. Pamiętam jak swego czasu zrobiłem jednorazowy "microdosing" (dawka chyba trochę za duża jednak, i substancja średnio się nadająca) 25C-NBOMe w ilości 250 ug donosowo. Pamiętam że nie działało, poszedłem z dziewczyną do galerii, i kurwa mać zaczęło się ładować, pośrodku pierdolonego tłumu
Zaciekawiła mnie ekstrakcja psylocybiny. Trochę offtop, ale skoro nasza psylocybinka rozpuszcza się w wodzie, może by zrobić wywar z grzybka, zredukować, zalać kwasem i odparować? ;_; sposób jaskiniowca, i na pewno spore straty, ale może jednak by działało? ktoś się orientuje?
Staram sie też zdrowo odżywiać, zamieniłem słodycze i przekąski na owocki orzechy i słonecznik, raczej unikam chleba spożywająć owsiankę i jajka. kofeinę chcę ograniczyć na tyle zeby sensowanie stosować ją w mixie z teaniną.
Te zmiany nastąpiły jakość na przestrzeni czasu w którym to szukam odpowiedniej dawki do microdosingu ald
Pisząc to jestem w pierwszej godzinie 4 dawki, ale o tym później.
Nadmienię ze mam ADHD, niestwierdzone przez lekarza (jeszcze) jednak nie jest to tylko moja opinia, więc pewność mam na 99.9%.
Będę pisał w osobnych postach, uważam że tak będzie czytelniej,
Następny post jest przekejony z wątku o ALD,
próba "microdosingu " średnio poważna, ale uważam ze w jakis sposób wartościowa
Miło będzie jak będziecie pytać i zwracać uwagę na szczegóły.
*wrzuciłem MNIEJSZĄ "1/8" karonika i efekt był dość wyczuwalny, ale bez wyraźnego odklejania. Piękne wyczucie ciała na nartach, totalne flow,
Uczucie pustej/czystej głowy, prędkość czytania wzrosła kilkukrotnie - 3-4wyrazy pojmowałem jednym spojrzeniem. Doświadczyłem tez znośnego bólu głowy w ostatnich 2 godzinach, prawdopodobnie przez to ze spałem tylko 4godziny
Kocham narty, ale jeszcze nigdy tak świetnie nie zacząłem sezonu, 3 zjazd na cieńkowie juz na pełnej, jakbym pół dnia w alpach przejeździł :)
będąc przy 5dniu suplementacji NOOPEPT'em 20mg/dzień. Efektyt PRZEROSŁY oczekiwania. Podczas prac remontowych stonowana euforia i radość z prostych rzeczy, utrudniona organizacja i skupienie. Delikatne oevy i zmieniona percepcja, ciągłe odklejanie. Strata pewności siebie w pracy spowodowana stanem umysłu(6 godzina od wejścia zacząłęm pracę). Później znów dały się we znaki braki snu ( tym razem 3 godziny) co poskutkowało znacznym rozkojarzeniem i trudnościami z pozytywnym myśleniem - kawa duszkiem naprawiła ten stan
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.