Co do tych małych latających pixelów (white grain?) - jak ktoś gdzieś ładnie napisał, też tego miałem o wiele więcej w dzieciństwie. Oczywiście po mocnym zamknięciu oczu, ale najwięcej w nocy, kiedy jeszcze wyobraźnia działała. Było tego tyle, że spokojnie sobie wyobrażałem kształty, a nawet mniej skomplikowane postacie, przy otwartych oczach. Teraz taki stan mogę osiągnąć tylko na deksie, ale gdy już wszystko zejdzie, w ciemnym pokoju oglądam piękny czarno-biały pokaz.
nierozumiem pisze:Jak jest dużo jakiś kropeczek, albo w drewnie takie wiecie jaśniejsze zawijasy, dziura w ścianie to widzę z tego obrazki, lwy, ludzi potwory twarze, potrafię nawet to wytłumaczyć i zobrazować tak, że ktoś też to dostrzega więc to nie urojenia ^^
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.