Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 3059 • Strona 7 z 306
  • 423 / 12 / 0
No cóż, ciezko nie zauwazyc
  • 1794 / 124 / 0
Nic tak nie ryje jak życie, mój drogi. Dragi mnie poryły w ten sposób, że wolniej myślę, mam chujowszą wyobraźnią i ogólnie mniej kreatywny jestem - gorszy refleks. Trochę jakby iq spadło, ale jak mam więcej serotoniny to mi się podwyższa, więc to chyba tylko kwestia depresji (mało sero=nie chce się być mądrym). Gdybyś mnie znał zanim zacząłem ćpać, dopiero byłem pojebem %-D. Wszyscy moi znajomi potwierdzajo. Nawet mówio, że Gruby to nie ksywka, to stan umysłu.
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 1683 / 126 / 0
Kurwa no, chetnie zawsze pomagam ale chodzilo mi o styl jego pisowni to ona mnie tak zirytowala a nie o to ze jest nowy
Wogole jak to brzmi, czulbym sie lepszy bo biore x czasu dluzej tabletki z apteki %-D
Ostatnio zmieniony 01 września 2016 przez Alenn, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 423 / 12 / 0
Jesteś gruby ? O właśnie jak myślicie, kodeina pomaga raczej być chudym czy grubym ? Czy nie ma wgl znaczenia ? Mi sie wydaje, ze przez to że wybrałem w życiu jakies 15000 tabletek thiocodinu, to mam nie tyle co napuchniety ale taki wzdety zołądek.Zreszta ostatnio jak bylem u doktorka po L4 i mowilem ze mnie brzuch boli ostatnio i mnie badał, to sam powiedział ze mam wzdety i obrzmiały.
  • 2972 / 254 / 0
No ja też zanim zacząłem ćpać to dla postronnego obserwatora byłem większym pojebem niż jakby tak teraz spojrzał %-D Mnie tak + i - to tylko wjebanie w opio dały i tyle, żadnych większych strat na mózgu jak po rocznych alfa-ciągach czy coś.

^^up: wiem, też mnie to wkurwia, ale jak ktoś był wkurwiający to nagle nie przestanie ;)

^up: raczej nie ma znaczenia, ja ważę 65kg a mam 180cm wzrostu i nigdy przez kodę nie przytyłem mimo że na fazie wydawałem na szamę więcej niż na samą kodę :nuts:
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 1683 / 126 / 0
W dniach w ktorych biore kode jem tyle co nic a o dziwo moja waga nie zmalała
  • 1794 / 124 / 0
Całe życie byłem gruby, stąd ta ksywka. Mam w chuj wolny metabolizm. Pod koniec gimnazjum/początek liceum udało mi się schudnąć ponad 20kg (wtedy też zapuściłem włosy, których już nie mam :( ) + chodziłem na siłownię, więc zacząłem wreszcie wyglądać dobrze+byłem nawet przystojny, więc duperki zaczęły na mnie lecieć :D. Obecnie przez ostatnie branie kody w prawie ciągach przytyło mi się sporo (bo wpierdalam na kodzie mnóstwo dobrych rzeczy) i wyglądam hmmm... no mam lekki brzuszek, którego nie widać w koszulce, ale bez koszulki wygląda wstrętnie :P. Ale namiętnie się odchudzam ostatnio, ćwiczę, chodzę do pracy fizycznej, więc to tylko kwestia czasu.

PS : A propos włosów, to Hexe coś dawno tu nie zaglądała %-D.
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 2881 / 303 / 0
A ja zawsze wpierdalałem całe masy żarcia po kodzie

a odkąd ją mocno ograniczyłem (z brania codziennego do raz na tydzień) przytyłem ze 4 kg

wtf?

to chyba przez to że już tyle nie biegam po aptekach %-D
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 423 / 12 / 0
Ja tez po kodzie mam wiekszy apetyt, ale za to jak "rzucałem" to potrafilem nie jest NIC 4-5 dni :D i nie chcialo mi sie :) A potem jak zrywałem abstynencje nawet tymi 300mg kody to zaraz mi sie nagle jesc zachciewalo bo zoladek zaczynał pracować :P
  • 138 / 1 / 0
przez ostatnie 2 dni zjadłem bułke z 5 jogurtów i pare grzanek to dobrze czy źle?
Uwaga! Użytkownik nierozumiem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 3059 • Strona 7 z 306
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.