Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
P.s Ostanie ćpanie szmaty jest datowane z początkiem czerwca a przed czerwcem też jakieś 3 miechy przerwa była, mam jakąś magiczną granice 3 miechów. :( ;) :D
@Bigaffe1990
Jest też inne uzależnienie, nie trzeba brać tego samego dzień w dzień aby być uzależnionym od narkotyków(oczywiście to najsilniejsze uzależnienie), ale stosowanie dragów przykładowo w weekendy, czy co dwa przez długi czas daje już nieciekawe rezultaty, w dzisiejszych czasach mamy tyle substancji że spokojnie można sobie to tak poukładać, że nie wjebiemy się w tą jedna jedyną. Ale wjebiemy się w coś innego, np. po co gdzieś iść jak możemy sobie wrzucić kodeinę w sobotni wieczór i miło go spędzić, po co iść na piwko jak możemy sobie zatripować w spokojnym miejscu na psychodeliku, po co zrobić coś innego(całkiem innego) jak możemy przecież dobrze się zabawić z gieblem. Podałem tylko 3 używki które można rozłożyć na 3 tygodnie, a gdzie reszta ? to się kręci.
@eliot
Coś podobnego napisałem dziś w temacie 'Minimalizacja "zejścia" po stymulantach' - Zdrowie, możesz luknąć.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Dzięki synek za poprawkę, zaraz ogarnę różnice, w sensie wiem chyba ocb, ale no jednak to coś innego, ale też skurwiały przylepiec.
eliot pisze:Tak naprawdę nie możesz nic, gówno możesz. Feta to jebana iluzja mocy i siły, nic więcej. Jak możesz wszystko to dlaczego jesteś ćpunem a nie kimś ważnym, bogatym czy wpływowym? Bo właśnie feta ma tak działać, oszukiwać nas o naszej sile i możliwościach, a w rzeczywistości to tylko fałszywe urojenia ksobne na rush'u, a jak cię schody dopadną to leżysz jak szmata w łóżku bez sił na wstanie, że nie wspomnę gdzie się podziały te wszystkie myśli i przekonania o sile i mocy oraz marzenia o podboju świata. ;) Widzę że jesteś w fazie fascynacji, ale prędzej czy później przekonasz się na własnej skórze że amfa zabiera bardzo wiele a w zamian nie daje nic, zupełnie nic oprócz złudzeń, fałszu i ułudy będąc pod jej wpływem.
Mozna popatrzec na przyklad Hitlera , ktory zyl wlasnie w takiej iluzji , kazdy wie jak to sie skonczylo. Wszystko jest dobrze, do czasu, jak sie spierdoli to lecisz na leb na szyje.
@up , trzymam kciuki , ja jestem na takim etapie ze zrozumialem ze stymulanty dopaminergiczne, nie daja nic poza tym ze robia ze mnie kogos kim tak na prawde nie jestem... Od 1,5 roku jedna wpadka z jakims stimem rc, szczerze to myslalem ze to sypnie jakas euforia,a po tym byl tylko ten zjebany rush ktorego nie chce juz wiecej doswiadczyc, oczywiscie zdaje sobie sprawe ze moge jeszcze miec wpadke, no ale grunt to ze nie chce tej pustej fazy. A gdzie tam psychozy , paranoje , zwaly , moralniaki.
Całe życie realizowałam jakąś pojebaną misję autodestrukcji, zaszczuta przez własny umysł jak szczur. I po kilku różnych eksperymentach z chemią okazało się że feta smakuje mi najlepiej, i wiadomo - otwiera. To dzięki ścierwu mogłam spojrzeć na swoje życie inaczej, lepiej, docenić siebie wreszcie mimo, że wciąż wpierdalalam za trzech. Spojrzałam na wszystko co mnie do tej pory spotykalo z zupełnie niedostępnej wczesniej perspektywy. Jebalam dalej. Fuka baka fuka baka i analiza i wspomnienia.
I odwidziało mi się. One way ticket stracilo sens.
Jestem strzepkiem nerwów. Nie kreślę. Ale chce mi się żyć i wierze ze kiedys będę zyc na prawdę.
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"
NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
