Artykuły dotyczący działania błękitu metylowego na centralny układ nerwowy
http://anesthesiology.pubs.asahq.org/ar ... id=1932089
Proszę opisywać linki - v.
Jak możesz to daj znać na priv skąd masz błękit, bo ja próbowałem dawek, spokojnie ponad 50 mg ( kapsułka do 100 mg, a była pełna, ale błękit jest dość lekkim proszkiem więc liczę że max się tam z 70 mg zmieściło) i niestety blokada MAO dość marna. Może i wzmacniało PEA i przyśpieszało wejście, ale dalej musiałem wziąć tyle co bez BM, czyli ok.1,5 g, oraz nie wydłużało jego działania do 2-3h jak to niektórzy piszą. Dalej było to max 1h. Z tym wyjątkiem, że ja brałem per oral a ty donowsowo, ale wątpię żeby to miało jakiś wpływ, tym bardziej że różnica dawki jaka na Ciebie zadziałała w porównaniu do mojej jest kolosalna. W jakim odstępie czasowym od przyjęcia BM, wziąłeś PEA? Bo ja np. zaraz po pierwszym sikaniu gdy mocz już był niebieski. I się właśnie zastanawiałem czy to wgl. działa bo działania solo też żadnego nie uświadczyłem, mimo sporej dawki. Ale mocz był niebieski więc raczej krążyło w krwiobiegu. Jeszcze mam pyt. jak bierzesz BM. W kapsułkach, czy może też donosowo? xD
Powie ktoś jak to sie ma do znanych nootropów po dłuższym czasie stosowania?
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
Stosowałem BM 2 razy w ciągach po 1 miesiąc.
1. Sprawa to z tym czy zielony czy brązowy myślę, że chodzi o zawartość wody krystalicznej, sam spotkałem się tylko z wersją brązową i domyślam się, że bezwodna jest zielona.
2. Jeden miałem tylko cz. --> był zanieczyszczony jakimś organicznym gównem, które sobie pływało po powierzchni, dało się to usunąć parafiną ciekła ale nie polecam takiego.
Jeden kupiłem na znanym portalu jako cz.d.a i rzeczywiście w porównaniu do tego cz. z pewnego sklepu chemicznego o wiele bardziej jest to prawdopodobne.
Warto zaznaczyć, że BM nie ma smaku w roztworze wodnym, ten zasyfiony cz. miał cierpki smak, ten cz.d.a nie ma smaku i nic nie pływa.
Nie wiem skąd teoria o zanieczyszczeniu arsenem, w procesie produkcyjnym stosowany jest min. chrom, miedź, cynk i to one w jakimś tam minimalnym stopniu zostają szczeg. np. chrom. dlatego nie można tego zarejestrować jako czystość farmaceutyczna.
Może jak BM pochodzi np. Z Indii to arsen dostaje się tam wraz z wodą, bo mają tam nieźle zasyfioną nim wodę ale to jedyne co mi do głowy przychodzi.
Działanie:
Dawki to były 60 mg / dzień / na czczo (lepsza wchłanialność hydrofilowego BM)
Brak efektów ubocznych.
Stosowane wraz z metylofenidatem 20 mg / dzień, kofeiną 100 mg/ dzień czasem doszła parę dni nikotyna, alkohol
1 miesiąc
Obesrwowalne efekty:
znaczne zwiększenie pamięci
szybkości myślenia i zdolności przypominania
bardziej realistyczne sny
po jakimś czasie już jednak człowiek się albo przyzwyczaja albo przestaje działać
Nie widzę efektów które by były typowe dla MAO np. wzrost ciśnienia, stymulacja psychoruchowa itp.
Szcza sie oczywiście na niebiesko, jeszcze 3 dni po zakończeniu ,,kuracji"
Możłiwe działanie rakotwórcze poprzez drażnienie jak i metabolizm, niespecjalnie bym się tym przejmował jeśli nie walić tego długo
Pozdro
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
