Scalono - tur3k
Czasami siedzialam po 10h z krotkimi przerwami. Ziola nie bierz bo wtedy doppiero poczujesz bol
bimo pisze:Ziółko w moim przypadku wyostrza zmysły. Dziara będzie na żebrach, zero tłuszczu.
Aleee... Żeby nie było że nie wnoszę nic do tematu, to jak wyżej, probowalbym tramca, Ale koniecznie uprzedź o tym wykonującego tatuaż, bo powinien wiedzieć o takich rzeczach. Ewentualnie, czemu właściwie nie zapytasz kogoś kto dziara ? Nie koniecznie tego ck będzie dziaral Ciebie. Prędzej uzyskasz odpowiedź na forum tatoo gdzie wiedzą co można a co nie w trakcie niż tutaj pytając o samo ciśnienie. Poza ciśnieniem jest wiele innych czynników przez które może się dziara nie przyjąć, a o których wiedzą głównie tatuazysci
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Przetestowane
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
