Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 4 / 3 / 0
Witam
Wybieram się niedługo na wakacje. Samochodem przez Słowację i Węgry na Chorwacje. Planuję, zabrać ze sobą po kilka gramów różnych substancji zakupionych w sklepie RC. Będę posiadał dowód ich zakupu.
I teraz pytania.
1. wwieźć normalnie w torbie czy gdzieś ukryć?.
2. jakie są procedury na granicy, pies jest w stanie wywahac np 4 mmc?
3. co robić jeżeli zostanie odkryty środek? Jaka jest procedura postępowania, jak się zachować i czego nie mówić, robić?
4. Jakie są konsekwencje prawne z tego powodu
5. Może jakieś porady ogólne które powinienem wziąć sobie do serca?

Z góry dzięki za zainteresowanie tematem.
"Daj mi kreskę, butelkę dobrej whisky i pięć minut. Skręcę jointa i opowiem Ci o swoim życiu."
Poradnik dla każdego! poradnik-dla-kazdego-sniffujacego-t49808.html
  • 1857 / 70 / 80
1. Skitraj.
2. Nie martw się, w tym co kupisz w zwykłych RC sklepach nie ma ani miligrama 4-MMC.
5. Na Słowacji i Węgrzech raczej jest niska szansa że będzie trzepanie, to Schengen i wjeżdżasz tam bez kontroli na lajcie. Na Chorwację jak wjeżdżaliśmy niedawno to były wyrywkowe kontrole, i słyszałem od niektórych osób że właśnie tam czasem zdarza sie być przetrzepanym. Ale to tylko na granicy, w środku kraju jest lajt niesamowity, ludzie mają wyjebane.
  • 758 / 44 / 0
ja bym sie zastanowil czy jest sens sie wyglupiac i wieźć to przez tyle krajow.
generalnie szansa ze cie ktos sprawdzi jest bardzo mała ale zawsze jest... nas kiedys trzypała straż graniczna pod poznaniem :D
pamietaj ze to co jest legalne u nas nie musi byc legalne u innych. wątpie że jestes w stanie sprawdzić status prawny wszystkich substancji we wszystkich krajach. moim zdaniem troche glupio byc zawinietym w jakims zadupiu przez policje za posiadanie jakiś dziwnych rzeczy.
Purple in the morning, blue in the afternoon, orange in the evening and green at night.
Just like that, one, two, three, four...
  • 954 / 52 / 0
5. Nie cwaniakuj, ale też nie pajacuj będąc przesadnie miłym. Wiesz o czym mówię, staraj się zachowywać najnaturalniej jak się da (akurat jak się próbuje w takich sytuacjach to zawsze wychodzi spięcie i wychodzi na odwrót, więc przygotuj się na to psychicznie, żeby ogarniać jednym słowem i szybko załatwić sprawę na zasadzie "elo, paszport...k git, nara", nie wzbudzając podejrzeń - wygląd i ew. pasażerowie też mogą mieć znaczenie. Ja, stojąc na granicy, prędzej przetrzepałbym łysego sebixa obwieszonego łańcuchami z targowiska za 2zł, niż normalnego, dojrzałego typa, np. z dziewczyną.
No i to wspomniane 4mmc. Mówisz o aktualnych rc. Może pomyliłeś z 4cmc, ale jak nie to ogółem przewożenie nielegali to inna bajka i ja tam bym się nie podejmował raczej.
Ja też bym przed wyjazdem sprawdził status legalności tych rcków w tamtych krajach, może akurat na jedną czy dwie rzeczy jest ban i też bym odpuścił osobiście.

@edit
golden protip! ogarnij sklep z rc w Chorwacji i zamów sobie na miejscu :old:
  • 834 / 18 / 0
kilka lat temu jezdzilem co roku do chorwacji autem ze starymi i nie przypominam sobie zeby ktokolwiek sprawdzal cos wiecej niz paszport
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 4 / 3 / 0
Zawodowo i prywatnie dużo podróżuję, zarówno po europie jak i sporej części kraju. Z doświadczenia wiem, że natknąć się na patrol czy kontrolę policyjną bez jakiejś konkretnej przyczyny, którą może zawiniłeś lub przeprowadzanej akcji masowej np sprawdzanie trzeźwości to nigdy nie byłem zatrzymany do kontroli drogowej, nie mówiąc już do kontroli osobistej na mieście przez Policję. Możliwe, że to kwestia ubioru i postawy. Nieraz uwalony jak szpak z towarem wracałem do domu mijajac policję i zero jakichkolwiek akcji.
Temat założyłem bo chciałem uniknąć wszelkich problemów. Nawet zatrzymanie na kilka h i oddanie znalezionego towaru nie wchodzi w gre.
1) wakacje spaprane...
2) dziewczyna urywa mi łeb razem z kablami
3) w papierach zostaję ślad że zostałem zatrzymany z powodu "podejrzeń" co z tego że niewinny, akta zostają a nie wiadomo jak to kiedyś w życiu będzie...

Myślę, że najbezpieczniej będzie wysłać pocztą dzień przed wyjazdem. Zaklimatyzować się, ogarnąć pocztę i odebrać paczkę.
Zakładając czysto hipotetycznie, że na poczcie wpadam na tajniaków, tłumacze się, że ktoś z poczty dzwonił że mam paczkę do odbioru i tyle. Powinno być ok
"Daj mi kreskę, butelkę dobrej whisky i pięć minut. Skręcę jointa i opowiem Ci o swoim życiu."
Poradnik dla każdego! poradnik-dla-kazdego-sniffujacego-t49808.html
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."