czytalem na innym forum ze ryzyko rozwoju schizofrenii i psychoz jako skutek marihuany jest wtedy tylko jak sie ją ćpa gdy nie osiagnelo sie doroslosci bo zaburza to uk. kannabinoidowy ktory sie ksztaltuje do okresu osiagniecia doroslosci. prawda to? czy jak mam zaburzenia schizotypowe i jestem dorosly to cpac nic sie nie bac? bede wdzieczny za poparcie swoich tez danami naukowymi
pozdro
Zmieniono nazwę tematu - tur3k
lubie_bardzo pisze:Bierzesz leki, jak tak to jakie? Jak masz zaburzenia to zwiększasz tylko ryzyko rozwoju głębszej choroby. Po za tym masz dużo większe szanse na bad tripa. To Twój pierwszy raz z mj?
nie wiem czy to prawda ze zwiekszam ryzyko rozwoju glebszej choroby bo ludzie z ktorymi pisalam ktorzy maja zaburzenie schizotypowe maja pozytywne doswiadczenia z mj i pala codziennie niektorzy i polecaja. czemu mam wieksze szanse na bad tripa? nigdy nie palilem mj
Wszystko co pisze jest oparte na moich doświadczeniach.
Jako osoba która w wieku 10 zachorowała na padaczke skroniową (stanie w miejscu 15sekund, nieobecny wzrok) a po 3 latach się z niej wyleczyłam. Miałam 15 lat kiedy zaczełam palić, a już w wieku 17 lat padaczka z napadami depersonalizacji wróciła, do tego słyszałam w głowie swoje myśli nie myśląc akurat o nich (swój głos) i czułam się oczywiście podczas napadu jakbym była za niewidzialna ścianą. PADACZKA TO NIE ZAWSZE DRGAWKI tylko inne objawy jak w moim przypadku. Jedni podejrzewali F12.1 Szkodliwe zażywanie kanabinoli. Pakowali mi tony neuroleptyków mając podejrzenia że to zaburzenia schizotypowe/ schizofrenia paranoidalna.Ale mój główny lekarz od razu powiedział że to po prostu epilepsja wróciła.
Nie chcę Cię straszyć bo sama palę ale teraz tylko czasami pare miesięcy po drugim "wyleczeniu" i zaprzestaniu z zalecenia lekarza brania lamotryginy. Ale wiem że zaburzenia nerwicy obsesyjnej, fobia społeczna i łagodne stany depresyjne nasiliła mj. Więcej opisze w książce. Teraz jest okej, z reszta biore inne narko. Ale znam już na tyle swój organizm i jestem na tyle zapoznana z narko że nie ma możliwości na bad trip.
Odradzam bo serio możesz sobie szkodę zrobić a potem bić się w pierś ale zrobisz jak uważasz
Pomogłam? prosze o karmę
no tak ale co z ta teoria ze tylko branie podczas mlodosci triggeruje chorobę?
" Z resztą neuroleptyki powodują że mniej odczuwasz działanie zioła."
moge odstawic
". Z drugiej strony biorąc antydepresant masz mniejsze szanse na bad tripa, wciąż zmniejsza się jednak szansa na pełne działanie THC."
nie bedzie zespolu serotoninowego?
"słyszałam w głowie swoje myśli nie myśląc akurat o nich (swój głos) "
masz jakies nieanegdotyczne dowody na to ze to symptom padaczki?
Huk pisze: " Z resztą neuroleptyki powodują że mniej odczuwasz działanie zioła."
moge odstawic
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
TheLight pisze:Huk, ja Ci nie poprę tego co wiem badaniami naukowymi, ale wiem co widziałem na własne oczy, kolegę w wieku 34 lat (wtedy) który po spaleniu jointa nagle zaczął się izolować, chować tak żeby nikt go nie zaczepiał, a przy podawaniu mi ręki "na cześć" ledwo udało mi się ją schwycić. Uciekał od ludzi, mega dziwne zachowanie. Nigdy wcześniej tego nie miał. Chyba nie ma reguły, albo trefny sort, choć sam też wtedy paliłem i krzywych jazd nie miałem.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
TheLight pisze:Typ jarał zioło prawie 20 lat. Myślę że staż jest ważny. Obecnie ma żonę i dwójkę dzieci, żyje normalnie ale unika kontaktu z towarem. Priorytety się zmieniły, poza tym chyba się domyślił że zaczyna się źle dziać z jego mózgiem.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
