Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
xzx
carnage9 pisze:Posiadam ampulki tramalu i kilka pytan. Nigdy nie podawalem iv, nie biore nic regularnie. Czy dla tej zabawki warto robic iv? Mieszac z woda iniekcyjna czy po prostu strzelic to co w ampulce? Czy jednak lepiej wypic normalnie bo szalu nie ma?
Osobiście uwielbiam również podawać po kablach co się tylko da ale... Jakbym był w posiadaniu takich amp to z ręką na sercu wypiłbym
Mam tramal retard 150 i mam zamiar spróbować przygotować sobie to do podania IV, zmyję otoczkę , pokruszę tabletki myślę że dawka 600 mg będzie ok, zaleje to dużą ilością wody no powiedzmy 150 ml i będę podgrzewał na maszynce elektrycznej ustawiając temperaturę na lekkie gotowanie aż woda wyparuje i zostanie jakieś 10 ml wtedy zaciągnę przez filtr od papierosa. Czy można od tych wypełniaczy dostać jakiś pirogen albo coś ? Jedzenie i czekanie na banie już mi się znudziło. To jedyne opio które mogę sobie skołować.
Poza tym - kodeina z tego co wiem jest łatwiej dostępna niż tramadol - RP. Jak Ci się nie chce czekać na wejście, to zamiast pakować retardy w kabel załatw sobie NIE retardy, albo tramca w kroplach. Miej też poza tym na uwadze, że choć nie ma wjazdu przy Tramalu (choć przy IV jest), to czas działania jest znacznie dłuższy niż przy podaniu IV.
hecrop pisze:Witam
Mam tramal retard 150 i mam zamiar spróbować przygotować sobie to do podania IV, zmyję otoczkę , pokruszę tabletki myślę że dawka 600 mg będzie ok, zaleje to dużą ilością wody no powiedzmy 150 ml i będę podgrzewał na maszynce elektrycznej ustawiając temperaturę na lekkie gotowanie aż woda wyparuje i zostanie jakieś 10 ml wtedy zaciągnę przez filtr od papierosa. Czy można od tych wypełniaczy dostać jakiś pirogen albo coś ? Jedzenie i czekanie na banie już mi się znudziło. To jedyne opio które mogę sobie skołować.
Nie dasz rady przygotować tego z tych tabletek... Poza tym
Tram iv żadnego wjazdu nawet nie ma, a i samo działanie jest krótkie i do dupy (nie pytaj o szczegóły, po prostu ta substancja nie nadaje się do iv).
Tak jak kolega doradził, załatw sobie kapsułki lub krople jeśli nie chcesz długo czekać
4problemyzpamienciom pisze:Oczywiście nie warto.
Poza tym - kodeina z tego co wiem jest łatwiej dostępna niż tramadol - RP. Jak Ci się nie chce czekać na wejście, to zamiast pakować retardy w kabel załatw sobie NIE retardy, albo tramca w kroplach. Miej też poza tym na uwadze, że choć nie ma wjazdu przy tramalu (choć przy IV jest), to czas działania jest znacznie dłuższy niż przy podaniu IV.
Ale sama dawka 600mg podana iv... Zapewne jeszcze bez benzo... Skrajnie niebezpieczne i głupie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.