Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Gargamel pisze: Przy 2000mg to jest dopiero wejscie! Tyle bralem, bo doustnie 1500 mg mnie nie robilo wcale praktycznie. Po strzale od razu na lozko sie kladlem i zajebioza przez kilkanascie minut. Potem dzialanie slabnie, ale czuc dalej mocno. Dawno mnie nie bylo na forum (jakies 2 tygodnie) wlasnie przez to walenie 2 gram na raz a dziennie kolo 5-6 gram. Ahh co to byl za tydzien hehe :cheesy: . A drugi tydzien to leczenie ropowicy lewej reki antybiotykami na chirurgii, ktorej dzieki temu dostalem niestety :-/ . Oczywiscie klonami zagryzalem. Qrde, zal mi troche jak pamietam na poczatku mialem na stoliczku grubo ponad 200 tabl. poltramu 200 mg i 5 paczek klona plus jakies inne, ktorych nie uzywalem akurat (baclofen, cloranxen miedzy innymi.), a poszlo wiekszosc. Jutro napisze wiecej jak cos bo spac ide.
Kłeszczyn izz:
Jakie są różnice w podaniu IV kapsułek (stała dawka 1000mg,ni mniej ni więcej) a retardów (600 mg nawołuje z sypialni)?
Na ogół po zjedzeniu retardów miałam spidowego kopa, a oczekuję raczej spokoju i słyszałam że podany IV działa w podobny sposób jak kapsułki.
do tego biorę SSRI -fluo- i jestem w stanie raczej naspidowanym (ADHD). łat szud aj du tu bi komfortejbyl, kul-hedet, pisful.
Rozmowy acreal
nie było wejscia tylko jakies takie dziwne przytłumienie i dziwny smnak jakby w płucach? Dojadlem jeszcze 3 kapsułki w sumie 450 mg.
po chwili faza lekko stymulująca ale słabiutka a z czasem coraz bardzeij sennośc wchodzi az wkoncu faza przechodzi i jestem żywy.
okropne jest to że całej fazie towarzyszyły wymioty a euforia była prawie żadna co nie zdazało mi sie przy opium albo odpale czy choćby kodeinie.
EDIT:
Przespalem cala noc i przed chwila wstalem z okropnym bolem głowy i znowu rzygałęm. O odlaniu sie niema mowy.
Podsumowując jakbym chciał sie truc to bym sie nawpierdalał 2 paczki antidolu bez ekstrakcji a nie kołował tramal :-/
nigdy wiecej nie wezme tego leku bo on jednak sie nie nadaje moim zdnaim o ncizego poza leczeniem i nawet nie wywołuje u mnie euforii(bardzo lekka jesli już).
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.