Polecam też grupę poniedziałkową na Hożej, ale radzę przyjść wcześniej bo jest bardzo mało miejsc siedzących.
Chodzi ktoś teraz na Dzielną we wtorki? Jak tam jest?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
14 marca 2020GermanskiOprawca pisze: Chodzi ktoś, chwali sobie? Ja się wybieram jutro to może skrobnę, jak moje wrażenia.
Było też czytanie jakichś ulotek, ich paragrafów i jedna osoba przygotowuje taki jakby speech - już zapomniałem jak taka dłuższa przemowa się nazywa w ich żargonie- ktoś przypomni?
ogólnie dziwna sprawa, ludzie dużo gadają o duchowości, o jakichś zmianach w ich życiu, np. narodzinach dziecka, byli też tacy co siedzieli w pierdlu, albo myśleli o grubych przestępstwach itp.
Nie chciało mi się dalej ich słuchać, ja byłem w ciągu, a każdy z nich czysty od paru miechów lub lat.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
