Polecam też grupę poniedziałkową na Hożej, ale radzę przyjść wcześniej bo jest bardzo mało miejsc siedzących.
Chodzi ktoś teraz na Dzielną we wtorki? Jak tam jest?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
14 marca 2020GermanskiOprawca pisze: Chodzi ktoś, chwali sobie? Ja się wybieram jutro to może skrobnę, jak moje wrażenia.
Było też czytanie jakichś ulotek, ich paragrafów i jedna osoba przygotowuje taki jakby speech - już zapomniałem jak taka dłuższa przemowa się nazywa w ich żargonie- ktoś przypomni?
ogólnie dziwna sprawa, ludzie dużo gadają o duchowości, o jakichś zmianach w ich życiu, np. narodzinach dziecka, byli też tacy co siedzieli w pierdlu, albo myśleli o grubych przestępstwach itp.
Nie chciało mi się dalej ich słuchać, ja byłem w ciągu, a każdy z nich czysty od paru miechów lub lat.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
