~Źródło Wikipedia.
Nie znalazłem takiego tematu, a myślę, że to jeden z lepszych efektów tejże substancji.
Osobiście uwielbiam ten stan, przewracanie się z boku na bok, na granicy świadomości, balansowanie pomiędzy jawą i snem.Zauważyłem też, że półsen jest wiele wydajniejszy od zwykłego spania.Wczoraj miałem tylko 5 godzin snu, z czego mam wrażenie, że nie przespałem więcej niż godziny.Całą noc kotłowałem się po łóżku, około 5 pobawiłem się chwile telefonem i położyłem się z powrotem, oczywiście nie zasnąłem, do czasu, aż wyprzedziłem budzik i moje leżakowanie dobiegło końca.Dzień przetrwałem bezproblemowo, senność(czy może jej brak) taka sama, jak po przespanych ~8 godzinach.Nasuwa mi się jedno zapytanie, czy taki "syntetyczny sen" nie wpływa gorsząco na prace mózgu?
człowiek zasypia i budzi się w ciągu bardzo krótkiego czasu
Szczerze powiedziawszy nawet bez używek czasami wole się budzić co godzinę i zasypiać z powrotem. Daje to nieraz lepszy efekt niż przespanie tych 8 czy 10 godzin.
Szkoda tylko, że kodeina w taki sposób działała, ale z dobre 3 lata temu...
glowa nie spada jak po np metadonie czy zupie ale zdarza sie patrzac w 1 punkt jakby resetować sie co kilka sekund (wrazenie jak po przebudzeniu)
#mops
Brałem kodeine, co dziennie, może nawet dwa razy dziennie, przez tydzień, po paczce lub dwóch, rano do szkoły, wieczorem komp i anarchia (scfi mmorpg). Pamiętam właśnie półsen wieczorem/ w nocy, nerwy w dzień, z byle powodu, Ale też motywacja, której Tak chciałem przez depresję. Po dwóch tygodniach stwierdziłem że koda mnie nie klepie. Po tygodniu bez niej dopiero zrozumiałem co dawała. Pół sen był świetny,raid w ao, ustawienie ataku na 5 kontach, i pobudka co pół godziny i sprawdzanie co się dzieje.Z perspektywy czasu to było najlepsze co mnie spotkało, A przecież brałem morfine iv . . Może niska wprawa iv , albo 100mg iv to dla mnie za mało jeśli brałem kode od trzech lat, dochodząc do dawki 1,5g. Wejście fakt, morfina wygrywa, Ale pozostałe 15 -30 minut nadal wygrywa koda, nie biorąc pod uwagę ceny.
mialem cos takiego, ze jak koda wchodzila to musialem się położyć. teraz w ogole nie chce mi sie klasc
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
