Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
scheisse pisze:dawka dla początkujących – 200mg /od tej ilości MDAI solo zaczyna mieć sens/
W końcu zdecydowałem się na przyjęcie 2 mg etizolamu pod język w celu zakończenia tej podróży. W ciągu około 8 minut rozpędzona do granic możliwości narkotyczne doświadczenie całkowicie wyhamowało. Kilka minut później nie zostały z niego nawet strzępy. Dzień wcześniej brałem 50-70 mg MDAI i działało na mnie dosyć delikatnie. Byłem przekonany, że mam już sporą tolerancję i 250 mg będzie dobre na średnio mocne doświadczenie. Tak. więc nie radzę się sugerować postami typu, że poniżej 200 mg nie ma sensu bo lepiej mieć niedosyt niż przedawkować.
Tyle lat już obcuje z narkotykami a dalej czasem kieruje się impulsem i zdarza mi się dobrać nierozsądną dawkę. :nuts:
Dodano akapity -- 909
scheisse pisze:do dziś odczuwam bardzo negatywne skutki działania MDAI. Jest wyraźnie odczuwalne zamulenie, zniechęcenie, niezadowolenie
Co do dawkowania, u mnie 30mg było na granicy placebo. Po dorzucenia po ok. godzinie kolejnych 30 było już całkiem spoko. Wkręcenie w muzykę, w tworzenie czegoś, w teraźniejszość. Po kolejnej dorzutce 30mg nic mi więcej (z używek) nie było potrzebne do szczęścia. Faza porównywalna do 50mg 3-MMC (moja standardowa dawka :cheesy: ). Bardzo pozytywna, selektywnie działająca i mało ryjąca (przy nierobieniu ciągów) substancja. Dobrze się komponuje z MJ i mikrodawkami dysocjantów (uwaga: ostrożnie zwłaszcza z DXM).
Przedstawione tu opinie należą do człowieka który ma coś zwalone w układzie 5-HT i wszystko co podbija serotoninę, niezależnie jak słabo, mu się podoba. Weźcie na to poprawkę.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
wujciodobrarada pisze:Jaka wygladało to mdai ?
Wystraszyły mnie bardzo silne zawroty głowy ale być może nie były one wcale związane z wpływem substancji na układ krwionośny a z oczopląsem, który MDAI indukuje w większych dawkach. Trudno mi powiedzieć czy działo się coś złego ze strony fizycznej bo miałem bardzo małą świadomość ciała. Przez ostatnie dni zdarzyły mi się ataki depersonalizacji na tyle mocne, że ledwo co mogłem się odnaleźć.
Podczas jednego z nich osoba, która była ze mną zauważyła, że odpłynąłem i zapytała się czy jej słucham.
Mam bardzo silne przeczucie, że te skutki uboczne są chwilowe i szybko przejdą ale jak ktoś ma skłonności do hipochondrii i paniki to mógłby się nieźle bać.
hydroksy pisze: Dobrze się komponuje z MJ i mikrodawkami dysocjantów (uwaga: ostrożnie zwłaszcza z DXM).
KapitanAizen pisze:Gdzie DXM do MDAI. Zespołu serotoninowego dostaniecie. :old:
Z difenidyną można spokojnie mieszać :)
Więcej info o podobnych miksach tutaj: topic46668.html (Kittyflip)
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Duzy plus dla substancji bo w moim przypadku mocno podbija libido, ale nie w zwierzecy sposob tylko taki troche w strone "uprawiania milosci" a nie "jebania"co jest milym fajnym uczuciem.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Substancję oceniam słabo, max: 3/10.
To moja subiektywna opinia, zwłaszcza, że w przeszłości przejadłem gruuubo ponad 10g kryształu MDMA i na pewno ponad 5g 6-APB.
Dawki 200-300mg są prawie nieodczuwalne, po 0,5g mam oczopląs, nieogar i poprawię samopoczucia.
Nawet w różnych mixach było średnio, niezależnie, czy MDAI to był kryształ, czy proch.
MDAI + 2cb? Z MDMA działa świetnie. Jak dawkowanie?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
