Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 3732 / 45 / 0
Nie zauważyłam, żebym po psychodelikach paliła więcej, ale na pewno sprawia to większą przyjemność i bardziej to celebruję, bo na codzień nie palę dużo. Chyba, że po stymulantach typowych.
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 1329 / 60 / 0
Psychodeliki nie należą do tych substancji po których włącza mi się potrzeba palenia szluga za szlugą, jak to mam np. po amph czy kodeinie. Ale samo palenie zdecydowanie jest przyjemniejsze. Z tego co pamiętam, po nbomkach bardziej chciało się palić, a po tryptaminach po prostu przyjemnie było siąść i pokontemplować ze szlugą w pysku. Często nawet z nieodpaloną, i tak jest fajniej :cool: A na trzeźwo nie palę praktycznie w ogóle.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 28 / 1 / 0
Hmm, głodu nikotynowego nie odczuwam, ale wstrętu też nie.
Tak jak na co dzień jestem palaczem nałogowym to po psychodelikach mogę zapalić jednego, dwa dla samej czynności palenia, która staje się nie lada doświadczeniem :D
Polecam zapalić jakiś dobry tytoń lub smakową fajkę, mi najbardziej smakowały Djarumy :)
Czuć wszystkie smaki obecne w papierosku i uzupełniające się wzajemnie, a uczucie wypełniania się płuc dymem jest naprawdę ciekawe.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
[ external image ]
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 71 / 1 / 0
Ciężkość palenia na syntetycznych kanna sprawiała mi nie bywało radość. Wkurzało mnie czasem, że musze odczekać to załadowania się kanna by poczuć ten zajebisty stan fajki i dumę jaki to papieros jest zajebisty. :D
  • 268 / 11 / 3
na samym peaku raczej nie, ale jak zaczyna puszczać na przyjemnym afterglow zdecydowanie tak
  • 28 / / 0
Ech. To zależy, w na wejściu i peaku bywa obrzydliwe, ale na zejściu czyste szczęście. Tak samo na afterglow.
  • 447 / 50 / 0
Jakbym jadl ciagle psychodeliki to bym rzucil palenie,
Np po takim 2 cb na calego tripa ze 12h zjaralem fajke na pol i to nawet zeamy jednej nie zjarali nie smakuja
Po kwasie wogole fajki nie tykam bo sa bez sensu xd
  • 1587 / 417 / 13
Mnie jakoś papierosy nie podchodzą na afterglow po kwasie, raz to na nawet wielce oświecony postanawiałem rzucać, a przy grzybkach nie zwrocilem na to uwagi

Jak palic to lepiej mixowac psychodelyky z THC zamiast tytoniem, bania lepsza i nie boli
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.