Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 268 / 5 / 0
West Midlands, pomiędzy Wolverhampton, a Birmingham, również bym się pisał na jakiś wypad ;)
  • 581 / 91 / 6
Właśnie, nie napisałem. Londyn wschodni, 2 strefa.
"moja jaźń w wyniku zawirowań stereofonicznych rozbiła się na 2 różne osoby,
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."

Najpierw masa, potem kwasa
  • 334 / 13 / 0
A i mamy cockneya ;-) Najlepsze londyńskie lata spędziłem na East Endzie.
Co do tych zlotów, to towarzystwo z Midlands powinno przyjechać do stolicy, bo chyba nikt nie oczekuje, że mieszczuchy z Londynu będą się włóczyć gdzieś po wsiach środkowej Anglii %-D
  • 397 / 32 / 7
Czyli że na wsi mieszkam ^^ Kosmicnzy kompost do wolver mam kilkanascie mil od siebie jak coś. A londyn. No kurwe, chętnie bym odwiedził :D a Wy ... Wy byscie z miejskiego tłoku się wyrwali, zycia na wsi zasmakowali hah/
Uwaga! Użytkownik kkrecha nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 74 / 1 / 0
Londyn nakblizsY bank holiday bede czyli 30 kwiecien 2 maj, ,ktos ma dostep do MDMA? Najlepiej w pixach , wybiieram sie do 2 klubow juz bilety soo , muza electronica , house, dance

Manchester moze byc kiedy indziej
  • 11 / / 0
Okolice Richmond Park. Też się piszę :D
  • 13 / 1 / 0
xaviivax pisze:
A dlaczego od razu przypał i panika? Co złego może się zdarzyć w londyńskim parku? Najwyżej człowiek zobaczy jelenia w Richmond Parku albo króliki na Wimbledon Common, wg mnie to najlepsze parki do tripowania.
Właśnie dwa tygodnie temu z kumplem mieślimy kwaśną wyprawę do Richmond. I było świetnie. Ale to właśnie dlatego, że byliśmy we dwójkę. Jakoś już sama idea tripowania samemu w miejscu, gdzie ktoś obcy może mnie o coś zapytać mnie przeraża. Oczywiście, gdybym wybrał się w dzicz, to co innego ;)

A co do głównego tematu - u mnie cienko z kasą, także większa wyprawa poza Londyn raczej odpada. Chyba, że ktoś samochodem i bym się mógł zabrać. Ogólnie wsie i pola jak najbardziej :-p
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.