obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Co do tych zlotów, to towarzystwo z Midlands powinno przyjechać do stolicy, bo chyba nikt nie oczekuje, że mieszczuchy z Londynu będą się włóczyć gdzieś po wsiach środkowej Anglii
Manchester moze byc kiedy indziej
xaviivax pisze:A dlaczego od razu przypał i panika? Co złego może się zdarzyć w londyńskim parku? Najwyżej człowiek zobaczy jelenia w Richmond Parku albo króliki na Wimbledon Common, wg mnie to najlepsze parki do tripowania.
A co do głównego tematu - u mnie cienko z kasą, także większa wyprawa poza Londyn raczej odpada. Chyba, że ktoś samochodem i bym się mógł zabrać. Ogólnie wsie i pola jak najbardziej :-p
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.