Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Jak często ćpasz DXM ?

Czas głosowania minął 29 września 2007

Częsciej niż raz dziennie. Właściwie to cały czas żyje na dexowej fazie.
6
6%
Codziennie.
0
4-5 razy w tyg.
3
3%
2-3 razy w tyg.
14
13%
Raz na tydzień.
16
15%
Raz na 2 tyg.
14
13%
Raz w miesiącu.
12
11%
Rzadziej niż raz na miesiąc.
23
21%
Nie ćpam DXM.
21
19%

Liczba głosów: 109

ODPOWIEDZ
Posty: 232 • Strona 4 z 24
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
bleh.. wcale nie. Nie czaje, jak można to szamać częściej niż.. raz na tydzień? Chociaż to i tak za często. Ja mam tak, że po Aco nie mam ochoty na żadne używki przez min. 3 dni, a na acodin.. co najmniej 2 tygodnie.
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 41 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nivel »
@up no skoro szamiemy raz w tyg to chyba można?

Jak często ćpasz dxm?
Ostatnio wpadłem w ciąg dxm-dxm-nic-dxm-dxm, z czego 2 ostatnie to zero tripa, postanowiłem sobie zrobić tygodniową przerwę, i powiem szczerze DXM uzależnia psychicznie i to mocno przez pierwsze 2-3 dni myślałem tylko o acodinie, a teraz jakoś luz zastanawiam sie czy by odstępu nie zwiększyć do 2 tyg ;p

Jakie dawki najczęściej bierzesz?
A co do dawek moj pierwszy i drugi raz to 330 dxm. Największa dawka to 600 mg z czego film mi sie urwał około godziny po wzięciu dxm jedyne co pamiętam to to że pilot od telewizorka na ziemie mi spadł ;s
A taka dawka którą mogę uznać za kwintesencje zajebistosci to 450 mg ;p
  • 25 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: fidelc »
kiedys chodzilem do 10 aptek dziennie i kupowalem w kazdej po 2 acodiny w sumie nakupowalem ponad 600 opakowan .wiec cpania wystarczy :) czasem ekspedientki sie uscmiechna, pod nosem chyba wiedza ze jestem cpunem :)
W piekle diabeł jest postacią pozytywną.
  • 734 / 6 / 0
Kilka miesiecy temu naginalem dexa codziennie:) dzien w dzien przez jakies 2 tygodnie strasznie mi zawiesilo banie ,ale najgorzej tylko przez pierwsze dni odstawienia zawieszony strasznie jakis bylem pozniej to minelo :) no i od tamtegp czasu nie bralem i dzisiaj sobie paczuszke jebnolem w nocy ale w tamtych ciagach zdazalo sie po 2 opakowania ale to juz niw wiedzialem co sie dzieje najwiecej na raz wziolem ponad 70 tabletek moze 75 ake to juz nie pamietalem fazy albo jakies male przeniki pamiecie. Ale jak zacznie sie codziennie brac ciezko odstawic ale po jakims czasie straszne zawiasy w glowie i meczy juz po jakims czasie codzienne branie.
Uwaga! Użytkownik Scierwiaz jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 181 / / 0
Więc tak jestem swieżakiem pod względem dexa :-) Pamiętam dokładnie swój pierwszy raz :-p Było to dokładnie 16 lipca w poniedziałek wrzuciłem wtedy na ruszt 13 tussi co daje w przeliczeniu na moje 68kg=5.7 mg/kg. Było kiepsko jak po 4 broawrkach więc postanowiłem juz kolejnego dnia zwiększyc dawke do 17 tablet co daje 7.5mg/kg,no nie powiem bylo juz duzo lepiej,drobne wizje i tripy podczas leżenia ale to drobniutkie dosłownie.Dzien odpoczynku.W czwartek zapodałem sobie juz 20 tabs.,co daje 8.8mg/kg. Niemalże przez cały czas sie bałem o siebie że umre,że za dużo wzięłem,że zbyt często :-/ Miałem kilka tripów ale większośc niezbyt miłych <_< Troche się zniechęciłem,ale tylko troszke ;-) Po dłuższej przerwie w piątek 27 lipca mimo wcześniejszych zapewnień samego siebie że to koniec z tym kupiłem dwa opakowania:-) Powiem jedno: było zajebiście! Fakt że sporo władowałem bo 25 sztuk,co daje 11mg/kg ale było warto :cheesy:Super tripy-pamiętam dokładnie tylko jeden-swój własny pogrzeb ,ale tez na przykład walczyłem z duchami w korytarzu i pozatym niewiele pamietam %-D Było super podsumowując wygląda na to że jestem na to dosc odporny skoro taka dawka dopiero mną potrzęsła :-) Nastepny raz już w poniedziałek lub we wtorek,no już kupiłem dwa pudełeczka tussi o 19-strat! :-D
Uwaga! Użytkownik Anthony20 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Nie za często! Lepiej rób tak jak niektórzy z forum (w tym ja), deks raz na 3tygodnie albo raz na miesiąc, choćby nie wiem co. Bo tak to się możesz wkręcić i... niemile się to może skończyć.
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 181 / / 0
czyli czym naprzykład? Znaczy wiem jakie są zagrożenia,ale prędzej umre czy sie tylko uzależnie? Pozatym nie dołuj mnie już wrzuciłem 450 i musze miec humor dobry :-D Pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik Anthony20 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Nie umrzesz, nie umrzesz... ale się możesz psychicznie uzależnić. To nie żarty, mamy już paru takich na forum. Poza tym często brane, to jednak ryje beret i nie tylko. No ale raz w tą czy tamtą, niewiele zmieni. Tak więc życzę udanego tripa!
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 241 / 4 / 0
Znaczy wiem jakie są zagrożenia,ale prędzej umre czy sie tylko uzależnie?

tylko... tylko, tylko sie uzaleznisz, potem depresja układu oddechowego, potem sie dusisz i jednoczesnie szuksz śrubek do trumny a potem to juz pogrzeb. Amen
kodeina
  • 2310 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
Co bedzie potem , tego nikt narazie wiedziec niemoze . Prosze , nierobcie takiego pesymistycznego nastroju . Ja chce wierzyc i wierze , ze dxm nie szkodzi i moze to mi pomoze . Ponoc wiara i optymizm czyni cuda .,
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
ODPOWIEDZ
Posty: 232 • Strona 4 z 24
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.