Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
  • 3 / 1 / 0
ja rzucilem palenie MJ jakies rok temu. wczesniej jaralem od huja, a rok przed rzuceniem od rana do wieczora autentycznie. bylo spoko zero zmulek zajebiscie ten czas wspominam zwlaszcza ze mieszkalem tedy w akademiku. ale teraz po rzuceniu czuje sie i tak niebo lepiej poprostu zajebiscie mam owiele leprzy chumor i jego poczucie jest wypasik a wy jak sie czujecie po rzuceniu????
zawsze o trzy piwa przed swiatem
  • 35 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Covert »
Ja zucilem jakies 3h temu i juz sie czuje hujowo bo shodzi.
A na powaznie to podziwiam cie ze zdolales rzucic. Z tego co slyszlem ci co zdolali rzucic MJ to nie zaluja, ja takich ludzi nie znam opsobiscie. Ja cale moje przyszle zycie wiaze z MJ i nie wiem jak bedzie ale sie nie zanosi zebym kiedys przestal palic.
Uwaga! Użytkownik Covert nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1736 / 18 / 0
od paru miesięcy tez pale często, stanowczo za często a od paru(nastu?) tygodni pale praktycznie pare razy dziennie... z jednej strony na dluzsza perspektywe jest to hujowe ale to lubie.
tez bym musial przestac palic na dluzszy czas. teraz to jest huj bo jeszcze wakacje ale pozniej ewidentnie przestaje a przestane bo po prostu musze. wydaje mi sie ze jak zapelnie sobie czas jakimis zajeciami to nie bedzie problemu.
tak czy inaczej podobnie jak kolega wyzej wiaze swoje zycie z mj. wiem ze jak bede mial 40 lat to i tak zajaram moze nie co tydzien ale jak sie trafi okazja pare razy w roku. w moim przypadku to mj moge rzucic ale i tak juz bedzie czescia mnie.

Pozdro
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 193 / 9 / 0
A ja nie pale od ponad roku, a wcale tego nie rzucałem.
Zaczeło sie ćpać fetke to jaranie zbrzydło.
Ale ale, ile można?
Jeszcze w tym misiącu sie zbusze.
Ostatnio zmieniony 17 lipca 2007 przez Maniak_17, łącznie zmieniany 1 raz.
Błędne koło.
  • 750 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Feta sux. Zioło r0x.

Ja tak jak reszta, nie potrafie sobie wyobrazić, że za 20 lat na przykład będę zdziadziałym zgredem. Bo tak nie będzie!
Zamierzam palić do końca życia ^^
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 5299 / 106 / 0
Ja ciągle rzucam zielem, ale w końcu podchodzę, schylam się i podnoszę. :) Rzucam, idę, schylam się i podnoszę... :)
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 24 / / 0
Niewyobrazam sobie zycia bez tematu ziolo jest dlamnie jak powietrze dzien bez jarania jest dniem straconym :cool: /chyba wiele osob mysli podobnie
Uwaga! Użytkownik EL CPUNKO nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 106 / 0
Tak tak paliłem codziennie. Teraz palę mniej i nie narzekam. Przeciwnie, czuję się z tym świetnie i co najważniejsze mniej mi do szczęścia trzeba oraz dłużej trzyma. Same zalety w jaraniu co jakiś czas.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 494 / 27 / 0
Po zaprzestaniu takiego ciągłego palenia, też czułem się rewelacyjnie. Maa sie wrażenie -jak już ten muł puści, że główka śmiga nam jak rakieta. A motywacja jaka, wracają zainteresowania.
IMO często palić nie warto.
  • 803 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
Der neue Rauschstoffbenutzer, wiem że z pierwszej łapanki nie jesteś ;-) Jak oceniasz życie bez palenia? Już w ogóle nie palisz? Czy tylko na prawdę od święta?
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.