Wielu z nas lubi się nie źkle naćpać. Palimy alkohol i pijemy szlugi (chyba na odwrót ale co tam), ruchu mamy tyle co do dilera czy apteki i dziwimi się, że choc młodzi to nas serca bolą i tym podobne sprawy.
@pilleater - a myślisz, że od deksa serducha nie wyruchasz?
pilleater pisze: Myślę, że DXM jest równie szkodliwy, jednak pamiętaj, że mdma nawet u zdrowego człowieka może wywołać migotanie przedsionków a po DXM tego nie stwierdzono jeszcze...
Po deksie też serce napierdala i to ostro
Ostatnio przez dexa niewiem czy serca sobie nie uszl\kodziłem. Napierdalało jak szalone, a teraz przez mały wysiłek się pocę w chuj :-/
Alexander Shulgin, PiHKAL
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
