Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 44 / 5 / 0
Taka hipotetyczna sytuacja: mamy dużą ilość dobrego jedzenia (niewielkie porcje, ale ciekawe smakowo; trochę jak np. menu degustacyjne w dobrej restauracji). Chcemy coś przyćpać żeby zrobić sobie boost zmysłu smaku i odkryć coś na codzień niedostępnego w doznaniach smakowych. Wiem że to mocno indywidualne, ale jaka substancja byłaby do tego najlepsza? Pewnie za dobrze by było, ale bonusowe punkty za możliwość w miarę ogarniętego wyjścia do ludzi albo interakcji z obsługą kiedy się jest pod wpływem.
  • 1329 / 60 / 0
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 858 / 51 / 0
Dobrą, naturalną marihuaną, np. holenderską. albo polską sadzoną przez znajomego rastucha. Nie skunem, nie maczaną - tylko i wyłącznie prawdziwą marihuaną.
  • 44 / 1 / 0
marihuana, jak wyżej. Do tego alko to jest aperitif, po pikwu mi się też zawsze włącza gastro, więc polecam.
  • 539 / 35 / 0
To ćpuńskie kombinowanie xD
Tylko i wyłącznie mj, tak jak radzili powyżej, jeżeli już musicie coś ćpać. Od siebie dodam tylko tyle, że kiedyś z ziomkiem do palenia kupiliśmy sobie mnóstwo owoców i innych zdrowych rzeczy, a ostatecznie i tak pobiegliśmy do sklepu po czipsy i zadzwoniliśmy po pizzę.
  • 106 / 14 / 0
marihuana dobrze wyczula zmysł smaku ale za to dość mocno pogarsza zmysł węchu.
  • 79 / 1 / 0
jabym ci polecił jakiś psychodelik np LSD
  • 392 / 26 / 0
Ale mi np po mj wszystko smakuje zajebiście, chrupki, tosty, pizza czy krewetki. Wiec wg mnie na jakieś ekskluzywne jedzie trochę bez sensu, bo równie zajebiście smakowałaby kanapka z pasztetem. Wolałabym subst wyczulającą zmysły na wyborne smaki a nie powodujaca gastro zeby sie nawpiedalac
[ external image ] :heart:
  • 44 / 5 / 0
Sierpień pisze:
To ćpuńskie kombinowanie xD
Tylko i wyłącznie mj, tak jak radzili powyżej, jeżeli już musicie coś ćpać. Od siebie dodam tylko tyle, że kiedyś z ziomkiem do palenia kupiliśmy sobie mnóstwo owoców i innych zdrowych rzeczy, a ostatecznie i tak pobiegliśmy do sklepu po czipsy i zadzwoniliśmy po pizzę.
No ćpuńskie, a jakie? :P

Efekt o którym piszesz to jest dokładnie nie jest efekt jaki chciałbym osiągnąć; Łaciata doskonale rozumie o co mi chodzi %-D
app pisze:
jabym ci polecił jakiś psychodelik np lsd
Po LSD jedzenie jest dla mnie dość nieprzyjemne (pewnie przez to że brak śliny; jeśli to tylko to to dałoby się kontrolować odpowiednim nawodnieniem) (w niektórych TRach przywołuje się LSA jako substancję dającą efekt o który mi chodzi - do spróbowania, ale ze względu na podobieństwo do LSD obawiam się że z LSA będzie podobnie). Może jakieś fenylki?

Uwaga ZibiZibi o węchu może jest dobrym tropem. Obniżenie węchu osłabia wrażenia smakowe; jeśli to działa w obie strony, to może po prostu boost węchu by załatwił sprawę? Kojarzycie jakąś substancję która wyczula węch?

Poprawiłem cytat - jj
  • 539 / 35 / 0
Po psychodelikach raczej nie chce się jeść w ogóle. Pamiętam, że kiedyś na MDMA ktoś poczęstował mnie jakimś owocem i sokiem pomarańczowym i to smakowało zajebiście, ale nie sądzę, żebym dał radę zjeść coś więcej
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.