Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 29 • Strona 3 z 3
  • 200 / 3 / 0
Dziwię się, że zapłaciłeś za cokolwiek. No bez jaj, ale idziesz tam po to, żeby nic nie słyszeć, jeśli wyciszenie jest tak kiepskie, że słychać wiercenie, to napisz tu o jaką lokalizację chodzi, żeby ktoś nie wtopił niepotrzebnie kasy.
  • 123 / 5 / 0
Up, up, up, up.
Czy od czasu śmierci wątku ktoś korzystał z komory? Jestem bardzo ciekawa opinii wśród ćpaków. Planuję się wybrać, a jak narazie czytam co się nawinie. Ciężko mi wierzyć w zachwyty, ale tak samo i w te rozczarowania komorą.
Warto, niewarto, do czego byście to porównali? Jakie odczucia?
Uwaga! Użytkownik patchouli nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 120 / 8 / 0
Byłem jakieś 2 lata temu na tym. Siedziałem godzinkę i nic nie uzyskałem, ale myślę, że jakbym siedział dłużej to coś by było. Chodzi o to, że te komory dźwiękoszczelne, to nie do końca zatrzymują dźwięk (przynajmniej tam gdzie ja byłem takie mieli), słyszałem jakieś dźwięki z zewnątrz, co oczywiście przeszkadzało w sesji. Myślę spróbować jeszcze raz, ale wcześniej zamierzam powrócić do technik relaksacyjnych.
  • 883 / 192 / 5
W bydgoskiej Brdzie problem ten rozwiązano włączając odpowiednią muzyczkę. Odcięcie od wszelkich bodźców to tortura, a tam chodzi o uwolnienie ciała od jego ciężaru i wrażenie braku grawitacji. Podobno 45minut snu w komorze, zastępuje 4 godziny snu w łóżku. Niektórzy biznesmeni wstepują tam, gdy nie mają czasu na regularny sen.
Masz problem z wypadaniem z żyły? Spróbuj podczas iniekcji patrzeć na igłę, nie na tłoczek.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
  • 44 / 5 / 0
Relaksująco jest spoko, ciepło, można sobie popływać, dobrze robi na spięte mięśnie, w przyzwoitym miejscu można oczywiście z własnym podkładem muzycznym co polecam. Na substancjach nie próbowałem, ale na zamiennik się nie nada - anegdotycznie: lokalni fani sajko byli raczej rozczarowani, bo (jak twierdzą bardziej ode mnie obeznane źródła) trzeba sobie komorę poćwiczyć, w tym sensie że dopiero po paru sesjach zaczyna się więcej z tego wyciągać.
  • 96 / 1 / 0
Po godzinnnej sesji w komorze w nadmorskim mieście, doświadczyłem wyłącznie głębokiego relaksu. Podobno żeby poczuć coś więcej trzeba paru dłuższych sesji.
  • 8 / 2 / 0
Korzystam regularnie z komory deprywacyjnej , tylko za pierwszym razem byłem "na czysto " , testowałem w niej DMT i inne tryptaminy np. 4-HO-MiPT, tak w małych jak i w dużych dawkach ,trzeba uważać z dawkowaniem,w moim przypadku komora potraja lub nawet jeszcze bardziej zwiększa moc przyjętej dawki w stosunku do "zwykłego " działania psyhodeliku , w moim przypadku tylko dawki małe dają poczucie rzeczywistości, dawki uznawane za średnie to już rolercoster - totalne odklenie od rzeczywistości i zapadanie się w swój świat wewnętrzny, sny na jawie , dawki duże.... prawie nic nie pamięta się z pobytu w komorze , a to co sie pamięta ciężko przepracowac , pozostaje jedynie świadomość że wędrował się naprawdę daleko
  • 120 / 8 / 0
@thief99 A na jak długo wchodziłeś? Sam mam teraz komorę pod nosem i się zastanawiam nad wejściem tam na grzybkach (do których mam obecnie dobry dostęp). Dobrze, że napisałeś o tym dawkowaniu, że trzeba uważać, jak sam się ostatecznie na to zdecyduję to wezmę to pod uwagę.
  • 2 / / 0
Sorry za odkop, próbował ktoś zbudować własną komorę deprywacyjną? Znalazłem parę tutoriali, ale chyba to drogo będzie
https://www.instructables.com/Float-Tank-DIY/
ODPOWIEDZ
Posty: 29 • Strona 3 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.

[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.