surveilled pisze:Nic ciekawego. Mnie cieszy, bo delegalizacja to woda na młyn dla umysłów, które będą szukać nowych szkieletów i nowych substancji.
Dla mnie, to np. bieda-ketony mogłyby wcale nie istnieć, ale co mi do tego, kto czym się truje. Fajnie się nawet obserwuje degrengoladę ketonowych zwierzaków :-D
Światło pisze:Poza tym nikt nie rusza alkoholu chociaż PiS propsuje jakieś ograniczenia, jestem w szoku.
Mnie ciekawi czy benzo ruszą, bo ostatnio nic z tego nie poleciało.
Kanna z przyzwoitych poszły w gówno, po delegalizacji zostanie sraczka, potem szambo i pytanie czy jest szansa że trafią do oczyszczalni?
Cmc dopiero zaczęli syntezować by jako działały a już delegalizują
No ale nie łudźmy się - każda delegalizacja na bank jest nie tylko grą polityczną, aby zwiększać poparcie wśród społeczeństwa, ale i też gra, aby mieć głupsze społeczeństwo. Spójrzmy na to, co bardziej ryje mózg - mefedron czy cmc. W tej bitwie cmc od razu wygrywa. Ogólnie typowy Seba na bank nie weźmie się za opio, bo oni zazwyczaj uważają tę grupę substancji za gówno, mimo że handlują większym gównem, który bardziej wyniszcza organizm niż opioidy. Także...
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
