ODPOWIEDZ
Posty: 105 • Strona 3 z 11
  • 1345 / 147 / 8
pokasowałem parę kabli za czasów metkata, jeden był taki gruby przy nadgarstku, źle się wkułem i go straciłem, czasem mnie boli co jest nieprzyjemne, na przegubie powstala mi taka pajęczynka z mniejszych żyłek odkąd skasowałem 2 widoczne kable. najlepiej było mi się wbijać w prawą rękę bo na lewej to kasacja, męczyłem jeden kabel na przegubie prawej dużymi ilościami niesterylnego roztworu metkata, wbijałem się kilka razy pod rząd grubymi lancami po 0.8mm aż po małe igiełki i dalej kabelek jest a na lewej raz źle się wbiłem i kanał się popsuł :-( uroki walenia dużych ilości plynów niestety
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 839 / 69 / 0
Zgienty pisze:
zauważyłem że żeby sie wbić to nie potrzeba większej zmiany miejsca tylko kątu nachylenia i ewentualnych koordynacji.
Chuja zauważyłeś patrząc na tą twoją zombie rękę. Po siniakach widać że z samym trafieniem w żyłę nie masz problemu. Za to nie umiesz w porę zmniejszyć kąta i przebijasz się na wylot. Dodatkowo prawdopodobnie nie dociskasz miejsca wklucia po wyjściu igły.
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 42 / 1 / 0
zgienty, jesteś lewo czy praworęczny, bo to chyba prawa ręka, co ?
  • 98 / 48 / 0
O jaka ładna łapka!Ścieżki równiutkie, czyściutkie,żadnych strupków,zrostów...
na razie.
Weź człowieku poszukaj kilku innych miejsc na wkłucia i nie męcz już tej ręki,bo sobie baty popalisz.
Uwaga! Użytkownik fado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3494 / 739 / 9
kkrycha pisze:
W sumie sorry. Chyba moja agresja wynikała z tego, że tak naprawde nie jestem z tego zadowolony.
mtp pisze:
zgienty, jesteś lewo czy praworęczny, bo to chyba prawa ręka, co ?
Lewo, w lewą rękę ciężko mi walnąć.

Pytanko: może macie coś polecić na szybsze gojenie się? Ja jedyne co znalazłem to taki żel Flamozil. Spoko jest, ale jakby coś jeszcze się znalazło to było by fajnie.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 42 / 1 / 0
maść Alantan powinna być dobra na gojenie
  • 4807 / 270 / 0
Jak myślisz Zgienty, dożyjesz do końca roku? Lub chociaż do połowy.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 3494 / 739 / 9
Człowieku, ja ćwiczyłem mefa już w 2010. To kot mnie zajebie? Przestań.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 4807 / 270 / 0
Skoro ćwiczysz od 2010 szanse rosną bo organizm obrywa wpierdol już 6 lat. Zmieniłeś metodę podania na najbardziej ryzykowną. Takiej łapy jak Twoja jeszcze nie widziałem i to po 3 tygodniach. Ciekawe jak masz zamiar się opanować. Daję Ci góra 2 lata życia w tym trybie będąc hurra-optymistą. Nie tacy twardziele padali od igły. Jeszcze metkat z domowej syntezy. Ciężko o bardziej toksyczne gówno.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 3494 / 739 / 9
Ćwiczę, ale z przerwami. Nie, że cały czas ciąg. Daję sobie czas na regenerację. Jestem RDU. %-D Pozatym zawsze czekam na komende: CLEAR zanim strzele.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
ODPOWIEDZ
Posty: 105 • Strona 3 z 11
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.