Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
cholernie ciężko wyjść z benzo.po miesiącu zażywania człowiek się hujowo czuje,jak odstawi to po latach zażywania musi być piekło.też zależy na jakich dawkach leciałeś.
bardzo niewdzięczne są te leki dają poczucie bezpieczeństwa,zadowolenia z życia i wogóle ale za tą przyjemność idzie nam zapłacić przy odstawieniu...
Caly poprzedni tydzień nie był najgorszy.Za tydzień odstawiam całośc.Brałem 1,5 mg na dzień clonazepamu.
Jakby po calkowitym odstawieniu bylo jak teraz to bym nie plakal:)
Benzodiazepiny mają to do siebie że są dobre w sensie likwidacji stresu i dawania relaksu. I to jest właśnie problem: są po prostu za dobre i dlatego wielu ludzi w to wpada.
Poza tym ludzie uzależnieni od tego prowadzą w miare normalny tryb życia : pracują,nie mają konfliktów z prawem-leki przecież można posiadać,nie śmierdzi im z ryja i nie są czerwoni na gębie jak to jest u alkoholików,nie mają poprzekłuwanych żył {chyba że są to koneserzy mocnych wejść i hukają benzo}.Słowem powiedziałbyś normalni ludzie,nie jakieś menele czy ćpuny,a w istocie uzależnieni od kurewsko silnej substancji.
Ale pamiętam że jak zarzuciłem ok 7 Mg Xanaxu i zapiłem to 3 Dębowymi to faktycznie film mi sie urwał. A po jakims czasie rekreacyjnego używania miałem objawy abstynencyjne, bo rzuciłem to z dnia na dzień, nie mając pojęcia że jestem uzależniony, lekko -ale zawsze. A objawy sa okropne i ma się wrażenie że będą trwać w nieskończoność. Pozdro ćpuny
oblukaj to sie dowiesz: albo masz twardy leb albo to byly te mniejsze klony :P
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
