Blue_Berry pisze:Jeśli nigdy nie żarłeś acodinów, to najpierw powinieneś zrobić próbę uczuleniową na sam dekstrometorfan, dopiero później zażyć małą dawkę na ok 2h przed tramalem. Małą, ponieważ w przypadku miksowania tramadolu z dużymi dawkami DXM pojawia się duże prawdopodobieństwo wystąpienia zespołu serotoninowego.
Na 70kg faktycznie 6 tabletek wystarczy, ale i tak powinieneś zrobić próbę. Poza tym piszesz, że nie chcesz mieć fazy, a u osób bez tolerancji przy dawce 90mg występuje już lekki efekt odklejeńczy, więc ograniczyłabym się do 60mg maksymalnie.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Proszę, tu możecie o tym poczytac http://www.bluelight.org/vb/threads/501 ... al-reports
Swoją drogą, dlaczego mój post został usunięty? Moderatorze, połączyłeś go z tym drugim, w którym był ten link, potem ja go edytowałem i został odrzucony?
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Musisz mieć chyba sporą tolerancję na dexa. Dla mnie 450 to juz fest faza, chodze jak robot, oddycham jak vader a wbani kompletny pierdolnik. 225 jest taką granicą odklejenia w moim przypadku:)
Niemniej nawet w najwyzszej dawce (450) DXM nie obnizal mi drastycznie tolerki na kode. Troche obnizal, ale nic szczegolnego.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
