Sorry, za te duże litery ale mój komputer to kurwa.
- czy ćpałbyś, mając nieograniczony dostęp do towaru? Czy czas poświęcony na coś konstruktywnego, przeznaczysz na ćpanie?
Nie intersują mnie odpowiedzi. Najważniejsze nie oszukać siebie.
Wydaje mi się, że masz (jeszcze) jakieś ograniczenia - uzależniony, to już jesteś. Być może potrafisz prawidłowo wartościować, ale już widać zalążki układania życia pod narkotyki. Jedno z dwóch stoi na przeszkodzie: własny rozum lub możliwości/dostęp. Wszystko może się zmienić.
Nie chce mi się argumentować więcej.
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
michumichu123 pisze: rzuciłem picie prawie zupełnie - Ale lubię dobrą zabawę i zdarzy mi się co imprezkę (ze znajomymi z reguły robimy coŚ co dwa/trzy tygodnie i wtedy w grę wchodzi mef i Ścierwo.
O uzasadnionych niebezpieczeństwach wiesz dobrze (ogarnianie "słabszego" kolegi), a chcesz usprawiedliwienia od nas. Sam pomyśl.
Bariery stracisz gdy nabierzesz przekonania, że można z głową. Wybór zawsze będzie Twój, ale nie zawsze będzie tak łatwy jak teraz. Pzdr.
Dowiesz się - poczujesz się pewnie - usprawiedliwisz ćpanie, bo "wszystko wiesz".
Już teraz żałujesz imprezy " bez" - "siedzieć o wodzie z cytryną się nie da".
To jest mechanizm racjonalizacji, o czym virr wspomniał. Samo w sobie nie jest to takie złe: np. "kupiłem telewizor, bo była promocja". Ale to są dragi i jedyne co Cię hamuje, to jakieś bariery. A bariery dla ćpuna nie istnieją. Bariery znikną, gdy na wszystko znajdziesz usprawiedliwienie.
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
michumichu123 pisze:Witam! Mam doŚć ważne pytanie nurtujące mnie od jakiegoŚ czasu. Ogólnie jestem osobą kurewsko towarzyską, rzuciłem picie prawie zupełnie - czasami zdarzy się wyjŚć z przyjacielem na jakieŚ piwko i luzne pogadanki ale staram się nie przekraczać limitu 2/3 piw miesięcznie i wychodzi mi to Świetnie. Ale lubię dobrą zabawę i zdarzy mi się co imprezkę (ze znajomymi z reguły robimy coŚ co dwa/trzy tygodnie i wtedy w grę wchodzi mef i Ścierwo). Preferuje mef, Ścierwo jedynie z braku laku. Zacząłem to jakoŚ w sylwestra i naprawdę nie czuję kompletnie, żadnych skutków brania tego ew. 2/3 dni po imprezie mnie trochę ciągnie "a bym sobie szczurka pierdolnął" ale tak to kompletny luzik - co będzie to będzie. I tu jest moje pytanie, czy jeżeli będę zażywał to z głową (jak na razie uważam, że tak robię, ba nawet ogarniam trochę słabszego psychicznie kolegę, żeby nie przeginał z tematem bo wiemy jak to się może skończyć) to nie grozi mi uzależnienie czy jakieŚ psychozy czy inne dziwne rzeczy? Naczytałem się dzisiaj trochę u was o tym i nie ukrywam, że się trochę obsrałem czytając to. Podsumowując - czy powiedzenie wszystko jest dla ludzi ale z umiarem ma tutaj swoje zastosowanie?
Sorry, za te duże litery ale mój komputer to kurwa.
z tym ze ja zupełnie odstawiłem chlanie i nie ruszam totalnie nic :) jeśli faktycznie masz takie myślenie jak ja to zajebiście, już się bałem ze to tylko ja jestem taki naiwny :D
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Światło pisze:(...) wszystkie bariery traci się w losowym momencie. Duże prawdopodobieństwo że biorąc kolejną dawkę wrąbiesz się i poczujesz głód którego teraz nie znasz.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
