satanmistress pisze:Osobiście wychodzę z założenia, że podstawowym celem ludzkiego życia jest doświadczać, zbierać doświadczenia, uczyć się, poznawać.
....
poważniejsze substancje w rodzaju psychodelików, dysocjantów czy nie daj Boże deliriantów dają niepowtarzalne i niepodrabialne doświadczenia - żadne praktyki medytacyjne nie zaniosły mnie do takich stanów, takich wizji i takich rozkmin jak np psychodeliki.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Jesteśmy w większości istotami zdolnymi do wyciągania wniosków, przemyśleń, co jest bardzo ważne. Nawet takie narkotyki mogą dać inną perspektywę patrzenia na świat, może zmienią twój charakter. Czy na lepsze, czy na gorsze - to kwestia indywidualna, ale zmienią na pewno.
Mi opioidy dały dużo, jednak i mniej więcej tyle samo zabrały. W każdym razie - nie żałuję.
Prócz bycia nieco lepszą osobą (przynajmniej w moim odczuciu), widzenia wielu rzeczy od innej strony, mam wspaniałe wspomnienia. Choćby morfinowy peak, euforia po PST, ale i skręty i ciągła próba radzenia sobie w życiu. Nie żałuję, przeżyłam rzeczy (i to już nie tyczy się tylko narkotyków), o których inni mogą tylko poczytać.
Pewnie, gdybym nie spróbowała opio, byłoby mi łatwiej. Nie mówię, jednak że lepiej. Wszystko ma swoją cenę, spróbowanie opiatów również :).
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
Myślę, że osoby, które wjebały się w narkotyki (zwłaszcza w stymulanty
Dlatego, moi drodzy, ćpać trzeba umieć i znać umiar! :old: I tylko wtedy może być mowa o jakimkolwiek zysku z zażywania substancji psychoaktywnych.
ununquadium pisze:Czy osoby nie zażywające narkotyków coś tracą? Mi się wydaje, że tak. Ale to samo dotyczy innych rzeczy - czy osoby, które nie widziały nigdy wschodu słońca na morzu coś tracą?; czy osoby, które nie poszły nigdy na spacer nocą przez ciemny las coś tracą?
A czy w ostatecznym rozrachunku narkotyki wzbogacają życie czy je niszczą to już następne pytanie ;-)
poznac osobe ktora by jednoczesnie byla czysta a tym samym musialaby sprobowac
wszytkich narkotykow i sie wypowiedziec to jest raczej niemozliwe...
na lace gdzie sie pasie trzoda wolowa zielona trawe zachwala kazda
krowa ;-)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
