Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
- wrzucam 60 piguł do kalosza (musi byc kalosz - wodoodporność ; dobrze by kezcze było jakby był przezroczysty)
- krusze je w bucie poprzez chodzenie w kaloszach przez cały dzień [opcja dla uzależnionych - biegać w kaloszach przez 20 minut]
- zdjemuje buta, wlewam do niego wody z kałuzy albo leję tak 'na oko' [znaczy do kalosza nie na oko]
- mieszam siusiakiem i czekam 20 minut az paracetamol opadnie
- przelewam roztwor znad osadu do drugiego buta, a z drugiefo buta wlewam prosto do pupci - lepsze wejscie
- i jazdaaaaaaaa
wujek supra
- wrzucam 10 pigul do woreczka foliowego po kawie expresowej 3 w 1
- krusze je w worku przez nawalanie butelka 100 ml od wodki malpki :) , wode mam juz w srodku
- wsypuje proszek do butelki (z 40ml wody) i wstrzasam
- 20 minut jade autobusem i czekam az opadnie
-pije to przez chusteczkę
- zaczyna sie dzien :)
Dobrze myślę? :-)
@CannaBeat wydaje mi sie, ze chusteczka nie dosc, ze moglaby peknac to jeszcze szybko by sie zapchala, lepsza opcja bedzie kawalek bawełnianej koszulki:P
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
timeless pisze: Strzykawka 20ml to lepsze wyjście.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.