Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 465 • Strona 26 z 47
  • 3 / / 0
Jest to mój pierwszy post,,a zatem witam serdecznie wszystkich forumowiczów.

Kupiłem wczoraj 1g fuki. Miała biały kolor i bardzo mocny zapach rozpuszczalnika, biła po nosie . Wczoraj ok 20;30 zaaplikowalem ok 100mg. Temat zadziałał jak powinien, wystrzelił mnie na orbitę. Po godzinie poprawiłem tyle samo co poprzednio, faza utrzymywała się gdzieś tak do 24. O 1 zaczęły się zawroty głowy, mroczki przed oczami, bol nerek i głowy. Wcześniej wszystko było w porządku, potem czulem sie fatalnie, dosłownie jakbym umierał. Do tego 10x większą suchość w ustach niż po poprzednich razach. Całość trwała do 4 w nocy. Do tego czasu zdążyłem wypić 3-4litry wody, z każdą wizytą w kiblu czułem się już co raz lepiej. Dziś rano obudziłem się tak skolowany, że nie wiedziałem jak wyjść z pokoju (!!) 8-( . I tutaj chciałbym zadać pytanie: czy to towar był tak mocny, czy tak zanieczyszczony?
Diler mówił, że to ten sam towar co poprzednio, ale nie trzymał go w lodówce i zmienił zapach z łagodnego persila na intensywny rozpuszczalnik. :nuts:
Jestem początkujący w tych sprawach, w ciągu 5mcy zeżarłem raptem 3-4g.
Pozdrawiam
  • 63 / 7 / 0
Możliwe żeby ketony, hexen robily spora tolerke na amph? Sypie i sypie a w sumie apetyt mocno zabija a faza taka lzejsza od hexa.

Scyzoryk twój opis wyglada właśnie jak pierwsze podejscie do hexa, to 100mg tak by poryło i bebechy rozwala, i po wiekszym przywaleniu ciężko się wysłowić
  • 54 / 2 / 0
eliot pisze:
jak kwiatowy zapach to najprawdopodobniej persil albo dosia,ewentualnie vizir :D
w chemii tak okresla sie zapach amfetaminy dokladnie jako lettko-kwiatowy -mysi zapach(i faktycznie jak powachasz jednoczesnie mysz i jakis kwiat...zart nie robcie tego)
tego zapachu nie da pomylic sie zniczym innym przynajmiej jak rozmawiamy o prawdziwej fecie
a nie jebanym zolto-brozowym specyfiku czyli metaamfetaminie robionej na jodzie
po ktorej grzeczni chlopcy za sklepem planuja napad na niego wczesniej kupujac w nim
dlugopis i zeszyt zeby rozpisac sobie plan b napadu na nie go
pamietam to jak dzis godzine czasu musialem im wybijac
z glowy ze to jest zwykla pierdolona ksiegarnia
tam sprzedaja baloniki don helu i ksiazki dl;a dzieciaczkow zeby nie marnowali sobie zycia itp...
stare czasy :-)
Uwaga! Użytkownik kartman3456erest nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Nie wiem co to był za syf, ale dwie doby minęły a mnie cały czas boli głowa, oczy i mam nieogar
  • 63 / 7 / 0
Ja mam fajny biały proszek właśnie z nutką zapaszku syntetycznego, Z dnia na dzień grudki mi się robią. Nie problem to rozbić ale myślę ze kreatyny to tam nie żałowano bo sypie spore krechy, a z efekty lajtowe, fakt że nie ma rozpierdolu ale jest przyjemnie, tylko mi brakuje lepszego wejscia, a nos już nie mieści. Apetyt skutecznie zabija, spać może i się da ale są lepsze rzeczy do roboty. W nosie trochę posiedzi nic nie szczypie zaraz znika, w porównaniu do ketonów to szok dla mnie żeby nosa nie urywało :O i na drugi dzien normalnie jak nigdy nic. Chyba, że już śluzówki nie mam i dlatego :)
  • 1817 / 111 / 0
czyli wałek, powodzenia w wciąganiu kreatynki :D
  • 128 / 2 / 0
Kartman3456erest, no właśnie właśnie na takiego posta czekałam :mrgreen:

Ja dorwałam nowe źródełko, pachnie jak tulipany wiosną (huehue ;) ) ma lekko beżowy kolor i klepie jak złoto. Dopiero widzę co za szajs czasem dostawałam...
"Myśli mnie nachodzą, znowuż jakieś popierdolone..."
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
  • 165 / 5 / 0
u mnie ostatnio jest zalew fety smakujacej farba, rozpuszczalnikiem. w zapachu mix fety i rozpuszczalnika. druga opcja to taka, ze wszystko w zapachu i smaku ok , ale ewidentnie rozjebana zarowno z wypelniaczem jak i plynem 'spajajacym' . nie wchodzac w detale, wieksze ilosci sa mieszane z wypelniaczami [gdzie jak ziomek ujal 'rozjebac z kofeina to pelna kulturka']. charakterystyczne jest to, ze p0 zmieszaniu wszystkiego [i tutaj wlasnie rola jakis predko parujacych rozpuszczalnikow, choc spotkalem sie nawet w mieszaniu za pomoca spirytusu czy nawet zwyklej wody]. po takiej akcji, wpieprzane jest wszystko do zamrazarki i jak tak polezy to sie zajebiscie wszystko komponuje i fajnie sie taki 'balwanek' pozniej kroi. chyba sami nie raz slyszeliscie tekst 'trzeba trzymac w lodowce' albo 'po wyschnieciu traci moc'. i cos w tym jest, ze poza waga, traci na mocy po kazdej takiej akcji.
latwo zauwazyzc to o czym mowie robiac prosty test- odlozcie strzelnie zamkniety pakiet w jakies cieplejsze miejsce- widac potem jak feta sie robi glutem, widac slady jak ciecz paruje. natomiast po wysypaniu z pakietu jak polezy, od razu sie robi suche na wior. co do wypelniaczy- np. kofeina nie rozpuszcza sie w nosie w czas tylko splywaja takie jakby cale platy [bo grudami bym tego nie nazwal] i mozna potem taka sobie z gardla wrecz wyciagnac.
i nie mowie tego wszystkiego 'bo tak slyszalem'. niestety ; <
pozostaje liczyc na to, ze ktos jest ogarniety na tyle,ze wie jaki material jak rozjebac zeby wilk byl syty i owca cala.
  • 993 / 49 / 0
kraszak pisze:
Siema. Spotkał się ktoś z was z "włóknistą" fetą dość mokra bardzo ciężko sie ją suszy i dzieli,kreski wychodzą jak by były puszyste jak śnieżek.

z tego co tu wyczytalem to niedokonca "wysuszona" pasta
prochy wciagales w proch sie obrucisz
  • 37 / 2 / 0
po jakimś czasie nie szczypie nic
wciągasz na gardło polykasz zagryzasz hamburgerem

a trefny towar poznasz jak nie odrazu po to po chwili startu
lepiej sprawdzic niz wciagnac sie nie da
ODPOWIEDZ
Posty: 465 • Strona 26 z 47
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.