Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Kupiłem wczoraj 1g fuki. Miała biały kolor i bardzo mocny zapach rozpuszczalnika, biła po nosie . Wczoraj ok 20;30 zaaplikowalem ok 100mg. Temat zadziałał jak powinien, wystrzelił mnie na orbitę. Po godzinie poprawiłem tyle samo co poprzednio, faza utrzymywała się gdzieś tak do 24. O 1 zaczęły się zawroty głowy, mroczki przed oczami, bol nerek i głowy. Wcześniej wszystko było w porządku, potem czulem sie fatalnie, dosłownie jakbym umierał. Do tego 10x większą suchość w ustach niż po poprzednich razach. Całość trwała do 4 w nocy. Do tego czasu zdążyłem wypić 3-4litry wody, z każdą wizytą w kiblu czułem się już co raz lepiej. Dziś rano obudziłem się tak skolowany, że nie wiedziałem jak wyjść z pokoju (!!) 8-( . I tutaj chciałbym zadać pytanie: czy to towar był tak mocny, czy tak zanieczyszczony?
Diler mówił, że to ten sam towar co poprzednio, ale nie trzymał go w lodówce i zmienił zapach z łagodnego persila na intensywny rozpuszczalnik. :nuts:
Jestem początkujący w tych sprawach, w ciągu 5mcy zeżarłem raptem 3-4g.
Pozdrawiam
Scyzoryk twój opis wyglada właśnie jak pierwsze podejscie do hexa, to 100mg tak by poryło i bebechy rozwala, i po wiekszym przywaleniu ciężko się wysłowić
eliot pisze:jak kwiatowy zapach to najprawdopodobniej persil albo dosia,ewentualnie vizir :D
tego zapachu nie da pomylic sie zniczym innym przynajmiej jak rozmawiamy o prawdziwej fecie
a nie jebanym zolto-brozowym specyfiku czyli metaamfetaminie robionej na jodzie
po ktorej grzeczni chlopcy za sklepem planuja napad na niego wczesniej kupujac w nim
dlugopis i zeszyt zeby rozpisac sobie plan b napadu na nie go
pamietam to jak dzis godzine czasu musialem im wybijac
z glowy ze to jest zwykla pierdolona ksiegarnia
tam sprzedaja baloniki don helu i ksiazki dl;a dzieciaczkow zeby nie marnowali sobie zycia itp...
stare czasy :-)
Ja dorwałam nowe źródełko, pachnie jak tulipany wiosną (huehue ;) ) ma lekko beżowy kolor i klepie jak złoto. Dopiero widzę co za szajs czasem dostawałam...
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"
NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
latwo zauwazyzc to o czym mowie robiac prosty test- odlozcie strzelnie zamkniety pakiet w jakies cieplejsze miejsce- widac potem jak feta sie robi glutem, widac slady jak ciecz paruje. natomiast po wysypaniu z pakietu jak polezy, od razu sie robi suche na wior. co do wypelniaczy- np. kofeina nie rozpuszcza sie w nosie w czas tylko splywaja takie jakby cale platy [bo grudami bym tego nie nazwal] i mozna potem taka sobie z gardla wrecz wyciagnac.
i nie mowie tego wszystkiego 'bo tak slyszalem'. niestety ; <
pozostaje liczyc na to, ze ktos jest ogarniety na tyle,ze wie jaki material jak rozjebac zeby wilk byl syty i owca cala.
kraszak pisze:Siema. Spotkał się ktoś z was z "włóknistą" fetą dość mokra bardzo ciężko sie ją suszy i dzieli,kreski wychodzą jak by były puszyste jak śnieżek.
z tego co tu wyczytalem to niedokonca "wysuszona" pasta
wciągasz na gardło polykasz zagryzasz hamburgerem
a trefny towar poznasz jak nie odrazu po to po chwili startu
lepiej sprawdzic niz wciagnac sie nie da
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.