Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
domino_jachas pisze:heh masz racje, w sumie to umnie 1 dobry wikend i tydzien nieprzytomnyjednak feta uzalerznia zmianiam zdanie
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
somatico pisze:w moim przypadku mój romans z Withe Lady liczy już sobie cztery wiosenki z tym ,że przez ostatnie dwie był dość intensywny i namiętny ;;fakty są takie ,że nigdy nie miałem żadnego spadku wagi ciała choć może w tym wypadku czynnikiem sprzyjającym jest często znajdujące się w mojej krwi THC które hamuje brak łaknienia :) ,nie odczuwałem też żadnych reperkusji zdrowotnych choć teraz czasami czuje jakieś kołatanie serca + bóle wątroby ale nie jest jakoś strasznie dramatycznie ;teraz od 3-tyg. mam przerwę i sumie nie jest źle .no może z wyjątkiem wszechogarniającego mnie lenistwa - nic mi się nie chce robić ,wiszę z projektami w pracy i choć mam tam twardą pozycje to już widzę jak wrogie siły szykują natarcie
Jak Dużo brałeś zrób sobie EKG nie zaszkodzi a moze pomoc THC to chyban najlepsze co moze pomoc w zejsciu
Trzymam kciuki powodzenia
Światło pisze:Mimo że to sarkazm ale zarówno Tobie jak i innym którzy się przekonali wypada pogratulować że odkryłeś coś o czym ludzie wiedzą od dziesięcioleci ;-)domino_jachas pisze:heh masz racje, w sumie to umnie 1 dobry wikend i tydzien nieprzytomnyjednak feta uzalerznia zmianiam zdanie
podejrzewam ze ta "feta" byla zmacniana jakas benzydamina czy czyms takim pewnie stad tak odrazajacy smak ... a ty sie ogarnij bo gadasz jak jak jakis agent z monaru
posłusznie melduję że po 20 latach brania (mam 45lat) codziennie z małymi przerwami (np. 2 razy w mieś na 2-3 dni) dało się odstawić fetę , nie biorę już od pół roku, a biały proszek zastąpiłem tabaką (jaka oszczędność 10g kosztuje ok 7 PLN, więc mój portfel również to odczuł :) )
... Powód ... niestety towar (jedno źródło przez cały czas proszek dobrej jakości, nie jakiś tynk) przestaje działać ... nie ma euforii, błyskotliwość i chęci do pracy. Wszystko to ustępuje a ty ciągle bierzesz licząc że może efekt powróci.
Potrafiłem być już przy ponad 4g dziennie... tylko ból wątroby i odruch wymiotny ... więc postanowiłem odstawić na amen...
Wszystkim tym którzy maja z tym problem i źle się z tym czują proponuję zrobić to samo a przynajmniej spróbować. Naprawdę da się !!!
Czemu brałem? Cóż taka praca, ciągły wyścig szczurków ... znacie to z doświadczenia....
Nie tęsknię nie ciągnie mnie bo wiem że to już nie działa, a wręcz powoduje złe samopoczucie. Wiem że dużo zależy od indywidualnych cech ale spróbować warto.
Pozdrowienia dla wszystkich
Wesołych Świąt !!!
Ciężki był pierwszy tydzień bo kusiło byłam mocniej rozdrażniony... Ale u mnie w tej chwili branie fety kojarzy się raczej z przykrymi doznaniami niż z tymi "przyjemnymi" które były przez pierwszy okres brania - może z 10 lat ... Gdzieś u mnie nastąpił punkt przegięcia i towar zaczął działać w sposób odwrotny. Jak napisałem wiem że to zależy od cech indywidualnych
więc cieszę się że mój organizm jest jaki jest...
Tak czy tak 3 maj kciuki - choć czasem :).
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
