ZOLW pisze:Masz chłopcze psychoze amfetaminową.Przerabialem to dawno temu.Ale od niej moze sie wszystko zaczac we łbie mieszac.Dzieciaku jebnij te scierwo poki mozesz,bo feta jest podstepna i zawsze wroci po swoje.Ja duzo wiecej lat mialem z feta do czynienia niz Ty.I ZROB COS Z SOBA,PODEJMIJ JAKIES RADYKALNE KROKI,ODWYK,MONAR,SZPITAL.Bo narazie nie masz jeszcze halucynacji wzrokowych i odrozniasz dzien od nocy...boluch1454 pisze:Siema. mam 18 lat pizgam fete od 14 roku życia, Mam straszne schizy słysze głosy które mnie obgadują zemne smieja wyzywaja mnie obrażają.
Siedze dużo w domu bo mieszkam za granica mam lęki ze boje sie isc do sklepu albo usiąść na ławce,
Miewałem schizy ze bałem sie isc odlac do kibla po czym zlałem sie w pokoju na podłoge to było po alfie pvp.
Szukałem kamer i podsłuchów w styropianie...
Nieraz mi sie zdaje jak bym słyszął głosy tez na trzeźwo przy słuchanu muzyki ale słysze to bardzo niewyraźnie.
jakie jest prawdopodobieństwo ze mam schizofrenie?
w sumie to moze byc prawda ze mam psychozy.
bo zawsze jak jestem w polsce lece ponad 2 miesiace dzien w dzien,
jestem juz czysty ponad półtora miesiaca.
18 listopada mam do lekarza na adhd i schizofrenie. zobaczymy co z tego wyniknie
grap32 pisze:Myślałeś o dłuższej przerwie od stymulantów ?
/Scalam/JS-C
Rzecz w tym iż walczyłem z psychoza a konkretniej miałem wrecz świra na punkcie tego ze wszystko co podane do ogólnego obiegu (mam na myśli informacje głównie na wikipedi) jest czastka wiedzy i tylko wybitni dostrzegają zależność miedzy poszczegolnymi wątkami informacji, a ten ktory znajdzie taka zależność powinien to zapisać. Moze przytocze przyklad . Pracując i widzac jakies zjawisko fizyczne dochodzilem do obłędu i wręcz ekstazy, czułem bardzo potężne podniecenie ze odkryłem cos na co nie wpadl by nikt inny. Czułem potrzebę zapisania tego tak silna, że nieraz musialem nadrabiać godziny w pracy ponieważ siedzialem na toaleie i spisywałem moje teorie odnosnie czarnych dziur życiu po smierci i tym podobnych. Wierzyłem ze znajde osobę ktora mnie zrozumie i dopelni moje dzielo. Czułem sie prorokiem którego nikt nie rozumie. Myślę chociaz wiem ze to obłędne teraz gdy biore leki ze potrafiw wyczytac intencję podprogowa z słów kazdego czlowieka, z mimiki ciała bądź gestów mimowolnych. Zapisalem lacznie okolo 30 stron a4 moich teorii z czego kilka w wlasnych wymyślonych runach aby najistotniejsze informacje przeczytal tylko ktos o podobnym umyśle ktory bedzie godzien rozszyfrować te kartki. Poszedlem do,lekarza w obawie ze moge postapic do takiego apogeum ze zaczne mazac po scianach mapy gwiezdne bo najczęściej ten motyw przewodni królował u mnie w olsneniach. Przepisał mi prywatnie olanzapine bralem przez tydzien ale bylem po nich taki pusty nwm jak inaczej to opisać. Nie chcac stracic resztek emocji drugi lekarz przepisal mi chlorprotiksen ktory niwelowal niektore dolegliwości lecz niestety tez otepial. Zaczynalo mi brakowac tego glosiku w mojej glowie. Od dwoch dni nie przyjmuje żadnych leków i jak ręka odjal wrocilo mi wszystko plus zrenice sa jak przy moich niegdyś spotkaniach na kwasie (mam fetysz oczu jesli mozba tak to ujac i rozróżniam wiekszosc substancji po których ktoś jest po oczach). Chodze pobudzony do granic nie jestem wogole głodny a wrecz najedzony niczym. Czuje sie jakbym mial pod czaszka caly wszechświat i byl po najprzedniejszej alfie chociaz jestem czysty od kilku miesięcy. Czesto obwiniam sie tez za krzywdę ktora sie dzieje do okola mnie wiem ze nie jest reakcja moich czynów lecz czuje złość wrecz nienawisc na niektore soje cechy i czyby chociaz wiem ze kogos nie urazily czuje sie co najmniej jakbym tym ludzia zabil rodziców. I moje pytanie czy to schizofrenia ?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Inni na wolności, Ci mniej szkodliwi, nie stwarzający zagrożenia. Warto wspomnieć, że, osoby dotknięte tym zjawiskiem, posiadają mocno zróznicowane charaktery. Barwniejsze i mniej barwne.
Nie ćpajcie.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.