Złóż pismo (najlepiej za potwierdzeniem nadania albo złoż oryginał i domagaj się na kserokopii przybicia prezentaty) gdzie uprawdopodobnisz swój pobyt zagranicą i niemożność stawienia się na przesłuchanie.
Na prokuraturę idź z wizytówką papugi bo chuje często robią tak że jesteś wezany jako świadek (bo musisz się stawić) a w trakcie przesłuchania dostajesz status oskarżonego. To można po pytaniach wyłapać jak zaczną jechać na oskarżenia i Cię traktować jak podejrzanego odmówić składania wyjaśnień, zażądać zmiany statusu ze świadka na oskarżonego i domagać się wezwania obrońcy więc wcześniej sobie z nim temat ogarnij.
I uważaj na Prokuratorów jak psy to kłamliwe chuje i kurwy to oni to to samo ale do tego często bardzo inteligentni. Byłem kilka razy przesłuchiwany przez psy i raz przez prokuratora dla Warszawa-XXX . Psy albo zadawali pytania z kartek albo walili klasyką: "Twój kolega się rozjebał przyznaj się to będzie mniejsza kara" natomiast prokurator zadawał pytania- UWAŻNIE słuchał i kolejne jego pytania bywały przygowane na bieżąco pod to co się mówiło. Inna bajka niż gadka z krawężnikiem.
Znajdz papuga co Cię będzie bronił ewentualnie idź na przesłuchanie z pismem czemu nie mogłeś się stawić na UC i jak pytania zaczną być zachaczające o Twoją odpowiedzialność za coś proponuje się zachować jak napisałem.
Wincent pisze:Bardzo możliwe.
Złóż pismo (najlepiej za potwierdzeniem nadania albo złoż oryginał i domagaj się na kserokopii przybicia prezentaty) gdzie uprawdopodobnisz swój pobyt zagranicą i niemożność stawienia się na przesłuchanie.
Na prokuraturę idź z wizytówką papugi bo chuje często robią tak że jesteś wezany jako świadek (bo musisz się stawić) a w trakcie przesłuchania dostajesz status oskarżonego. To można po pytaniach wyłapać jak zaczną jechać na oskarżenia i Cię traktować jak podejrzanego odmówić składania wyjaśnień, zażądać zmiany statusu ze świadka na oskarżonego i domagać się wezwania obrońcy więc wcześniej sobie z nim temat ogarnij.
I uważaj na Prokuratorów jak psy to kłamliwe chuje i kurwy to oni to to samo ale do tego często bardzo inteligentni. Byłem kilka razy przesłuchiwany przez psy i raz przez prokuratora dla Warszawa-XXX . Psy albo zadawali pytania z kartek albo walili klasyką: "Twój kolega się rozjebał przyznaj się to będzie mniejsza kara" natomiast prokurator zadawał pytania- UWAŻNIE słuchał i kolejne jego pytania bywały przygowane na bieżąco pod to co się mówiło. Inna bajka niż gadka z krawężnikiem.
Znajdz papuga co Cię będzie bronił ewentualnie idź na przesłuchanie z pismem czemu nie mogłeś się stawić na UC i jak pytania zaczną być zachaczające o Twoją odpowiedzialność za coś proponuje się zachować jak napisałem.
Nie mówię Ci bierz papugę i idź tylko idź ale miej ogarniętego żeby jak zmienili status go wezwać. No jak w takiej sytuacji Ci szkoda siana i wolisz wyjebać zagranicę to Twoja brocha.
Tylko spekulujemy o co chodzi niewiadomo może to totalny bzdet jest bo jebneli sklep online i wzywaja wszystkich kupcow żeby któryś vendora obciążył.
Najważniejsze to doręcz im to pismo żeby nie było że coś kombinujesz tylko że nie mogłeś się stawić.
Fikcja doręczenia jest do obalenia.
Wincent pisze:Mogą Ci nie powiedzieć dlaczego albo mogą Cię oszukać że chodzi o co innego.
Nie mówię Ci bierz papugę i idź tylko idź ale miej ogarniętego żeby jak zmienili status go wezwać. No jak w takiej sytuacji Ci szkoda siana i wolisz wyjebać zagranicę to Twoja brocha.
Tylko spekulujemy o co chodzi niewiadomo może to totalny bzdet jest bo jebneli sklep online i wzywaja wszystkich kupcow żeby któryś vendora obciążył.
Najważniejsze to doręcz im to pismo żeby nie było że coś kombinujesz tylko że nie mogłeś się stawić.
Fikcja doręczenia jest do obalenia.
Takie coś wypierdol tylko poprzerabiaj Sąd na UC i rozprawę na przesłuchanie wywal to o uchyleniu kary (bo jej przeca nie nałożyli) i machnij sobie uzasadnienie całe czemu nie byłeś i jak możesz jakieś dowody przedstawić to tam dowal to i będzie gitara.
Ja raz pisałem o odroczenie (tylko to przed terminem) badania psychiatrycznego sądowego bo są święta i chce do rodziny jechać. Nie klepneli na pismie ale nie było problemów że mnie nie było.
Aha i zrób taki patent że pismo skieruj do UC i przed nimi się usprawiedliwiaj na dole napisz do wiadomość prokuratura taka i taka i im daj kopię.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.