Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
zacznę jako pierwszy, to jest jedna z moich salvii, F.I.M. zastosowałem dla sprawdzenia i nieźle to wygląda:
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
Zdjęcie samych kawałków łodygi (bez listków). Zwanych dalej "badylki".
[ external image ]
Takie badylki można przewozić, przesyłać bez problemu, byleby miały wilgotno.
Natomiast co z nimi zrobić? Wsadzić do wody oczywiśćie (butelka z małą ilością wody na dnie). Jak widzicie wyrosły im korzonki.
[ external image ]
Takie badylki wsadzamy do gleby. Np doniczek z ziemią ogrodową. Ja dla estetyki posypałem górę "lastryką".
[ external image ]
Z czasem rosną.
[ external image ]
[ external image ]
to foto sprzed paru dni więc roślinka jest aktualnie większa o 1 cm
ja gdy kupiłem sadzonkę wyglądała jak ten badylek miała parę listków u góry i spore korzonki.
jak jest pochmurno to trzymam ją na biurku, niech korzysta z lampki.
[ external image ]
dosis facit venenum
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.